piątek, 6 kwietnia 2012

Matująco...

ASTOR
Anti Shine Mattitude Powder
For normal to oily skin
002

OBIETNICE PRODUCENTA:

SKŁAD:
Niestety nie mam:(

MOJE WRAŻENIA:
BARWA: Beżowa cielista chociaż zaraz po zakupie była bardzo jasna. W miarę upływu czasu ściemniała ale nie zrobiła się marchewkowa.
PIGMENTACJA: Bardzo delikatna - wtapia się w podkład, jednak nałożony na gołą skórę odrobinę wyrównuje koloryt.
KONSYSTENCJA: Sprasowana ale pudrowa. Dosyć twarda. Niedawno jednak zauważyłam na nim kamienienie takie jakie zdarza się na cieniach, a które trzeba zeskrobywać:(
UŻYTKOWANIE: Przyjemne ale trzeba mieć odpowiedni pędzel, który się polubi z tym pudrem. U mnie idealnie sprawdził się chowany pędzel do pudru Sephory o numerze 51. Nie kruszy się i nie pyli przy nakładaniu.
WSPÓŁPRACA Z INNYMI KOSMETYKAMI: Bardzo dobra. Świetnie sprawdza się nałożony bezpośrednio na podkład oraz jako poprawiacz makijażu kiedy nakładamy go w ciągu dnia na podkład i puder. Dobrze zachowuje się również kiedy nakładamy go na krem.
TRWAŁOŚĆ: Dobra. Spokojnie matuje na kilka godzin ale nie ma się co spodziewać super matu przez cały dzień.
EFEKTY: Zmatowiona ale naturalna cera.
ZAPACH: Chemiczny, pudrowy. Nie jest perfumowany.
SMAK: Nie próbowałam;)
SKUTKI UBOCZNE: Brak.
OPAKOWANIE: Klasyczne, plastikowe zakręcane pudełeczko z czarnym spodem i przezroczystą nakrętką. Grafika utrzymana jest w czarno-białej kolorystyce.Szkoda, ze puder nie ma lusterka i nie da się go otworzyć jedną ręką.
WYDAJNOŚĆ: Bardzo dobra mam go już około pół roku a jeszcze trochę mi posłuży.
APLIKATOR: Brak
DOSTĘPNOŚĆ: drogerie, internet
 MASA: 14g
CENA: około 30zł
OCENA:  4/6

Podsumowanie: Kupiłam go zupełnie przypadkiem i się nie zawiodłam. Jedyne co mi w nim przeszkadza to opakowanie - jestem rozpieszczona pudrem Avon, który zamykał się na klapkę i mam świetne lusterko.

5 komentarzy:

  1. miałam go i sprawdzał się:)

    OdpowiedzUsuń
  2. tego kolegi jeszcze nie miałam :) ale w sumie od jakiegoś roku jestem pudrowo wierna Viperze :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja wcześniej o nim słyszałam reweecyjne opinie...I ostatnio go szukałam na półce Astor ale go niedojrzałam

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie znam go, ale używam tylko pudrów matujących :)
    Ostatnio przerzuciłam się na puder sypki z Inglota, bo wg. mnie jakoś wolniej się zużywa niż te wszystkie w kamieniu :)
    Pozdrawiam Kochana i zapraszam do mnie!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze - dzięki nim ten blog żyje :)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...