Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mgiełka do ciała. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mgiełka do ciała. Pokaż wszystkie posty

sobota, 23 lipca 2011

Wellness and Beauty Mleczko do ciała oraz Avon Mgiełka do ciała - recenzje

W ubiegłym tygodniu udało mi się doprowadzić do końca takie oto dwa produkty:
Pierwszy, który chciałabym Wam zrecenzować to:
Pachnąca mgiełka do ciała Avon Naturals Róża i Brzoskwinia 
Mgiełki Avonu już chyba wszyscy znają dlatego recenzja będzie krótka:)

OBIETNICE PRODUCENTA: brak. Na opakowaniu znajdujemy jedynie takie informacje: Formuła z ekstraktem róży i brzoskwini. Sposób użycia: Spryskać całe ciało, omijając twarz.
SKŁAD/INCI: Alcochol denat., aqua, parfum, triclosan, prunus persica extract, rosa centifolia, extract, geraniol, butylpenthyl metylpropional, linalool, citronellol, hexyl cinnamal, limonene.

MOJE WRAŻENIA:
ZAPACH: Mgiełka pięknie i bardzo realnie pachnie Faktycznie wyczuwalny jest zarówno zapach róży jak i brzoskwini. Ze względu na alkohol na pierwszym miejscu nie stosowałam jej na ciało a jedynie na ubranie i czasem odrobinę na dekolt i włosy.
TRWAŁOŚĆ: Około 4godziny. Na ubraniu dłużej. W końcu to mgiełka więc nie ma co oczekiwać cudów;)
KONSYSTENCJA: Wodnista - jak to mgiełka;)
OBIETNICE PRODUCENTA: brak
WYDAJNOŚĆ: Duża - starczyła mi na bardzo długo chociaż stosowałam ją zamiennie z innymi zapachami.
SKUTKI UBOCZNE: Brak - nie podrażnia.
OPAKOWANIE: Butelka z atomizerem - bardzo praktyczna, atomizer działa bez zarzutu, rozpyla odpowiednią ilość kosmetyku chociaż mógłby faktycznie tworzyć mgiełkę. 
POJEMNOŚĆ: 125ml.
DOSTĘPNOŚĆ: Konsultantki Avon
CENA: 17zł, w promocji 8,90zł
 OCENA: 5/6

Teraz druga recenzja:)
Wellness & Beauty Mleczko do ciała Wanilia i Makadamia
Daje poczucie równowagi i komfortu

OBIETNICE PRODUCENTA: Działa pielęgnacyjnie. Zapewnij swojej skórze komfort stosując pielęgnujące mleczko do ciała Wanilia i Makadamia i daj się oczarować delikatnym zapachem wanilii. Mleczko jest specjalnie dostosowane do potrzeb skóry normalnej i suchej. Pielęgnujące olejki z migdałów i jojoba oraz witamina E trwale chronią skórę przed wysuszeniem. Szczególnie kremowa formuła pozwala na delikatne smarowanie i powoduje, że skóra staje się miękka i gładka. Każdego dnia zapewnij sobie i swoim zmysłom poczucie komfortu. Tolerancja skóry potwierdzona dermatologicznie. pH przyjazne dla skóry.
SKŁAD/INCI:

MOJE WRAŻENIA:
ZAPACH: Piękny - przy nakładaniu wyczuwalny jest zapach wanilii natomiast po rozsmarowaniu, gdy kosmetyk się rozgrzeje ciało pachnie jakby orzechowo. Zapach wyczuwalny jest bardzo długo - bez problemu nawet drugiego dnia.
KONSYSTENCJA: Lejąca ale dosyć zwarta jak taki średni budyń. Bardziej przypomina gęsty balsam niż mleczko.
OBIETNICE PRODUCENTA: Spełnione co do joty. Skóra jest nawilżona, gładka, miękka i aksamitna w dotyku. Dodatkowo gdy rozsmarujemy balsam na skórze mam wrażenie, że jest ona pokryta olejkiem dzięki czemu nie przesusza się ponownie i co najważniejsze nie woła od razu pić:) Idealnie sprawdził się po goleniu - łydki zostały natychmiast ukojone - przestały szczypać i piec. Zapobiegł powstawaniu zaczerwienień.
WYDAJNOŚĆ: Niewielka - butelka starczyła mi na około 14dni jednak w tym czasie smarowałam też nogi balsamem brązującym Lirene.
SKUTKI UBOCZNE: Brak - nie zapycha ani nie podrażnia.
OPAKOWANIE: Butelka stawiana na zakrętce - doskonałe rozwiązanie bo produkt spływa w dół i nie mamy problemu z jego wydobyciem do końca. Po rozcięciu opakowania resztki, które z niego wydobyłam nie wystarczyły na wysmarowanie obu nóg a to bardzo niewiele.
POJEMNOŚĆ: 200ml
DOSTĘPNOŚĆ: Rossmann
CENA: W promocji rewelacyjna -  4,99zł
OCENA: 5,5/6

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...