Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pędzle do makijażu. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pędzle do makijażu. Pokaż wszystkie posty

sobota, 9 marca 2024

Wielkie wykluczanie pędzli

Cześć, Kochani!
Ostatnio czuję się przeciążona zarówno kosmetykami (chyba za dużo nowości na raz), jak i pędzli. Postanowiłam, więc rozwiązać ten problem i pozbyć się części akcesoriów. Jak mi poszło, możecie zobaczyć na filmie .
Zapraszam :)


piątek, 29 października 2021

Powrót po długiej przerwie - Suqqu Cheek Brush

Cześć Kochani!
Na specjalne życzenie, odkurzyłam pędzel Suqqu i zabrałam się za niego.
Co mi z tego wyszło - zobaczcie sami.
Miłego seansu.


piątek, 27 listopada 2020

wtorek, 25 czerwca 2019

Tylko 5: PĘDZLE

Cześć Kochani!
Pisałam Wam już o pielęgnacji i o makijażu, więc czas najwyższy uzupełnić zestawienie i pokazać jakie pędzle bym wybrała gdybym mogła sobie ich zostawić tylko pięć. Oczywiście kierowałam się wybraną wcześniej kolorówką tak aby pędzle pasowały do wybranych przeze mnie kosmetyków i wspomagały mnie w trakcie malowania a nie były tylko ładną ozdobą toaletki ;)
Miłego czytania :)
                                               

niedziela, 2 grudnia 2018

Pędzle do kosmetyków mineralnych

Cześć Kochani!
Pamiętacie mój pierwszy film? Niby niewiele czasu od niego minęło ale wiele się zmieniło. Zapraszam dla przypomnienia ;)


Do zobaczenia, pa ;)

sobota, 16 czerwca 2018

Test nowości z paczki od 1001pasji + makijaż

Cześć Kochani,
Jako, że wszyscy chcieliście zobaczyć co dostałam w paczce od 1001pasji i jak będzie wyglądał makijaż stworzony tymi kosmetykami to zapraszam na film.
Miłego oglądania :)


sobota, 21 grudnia 2013

Pierwsza kosmetyczka, czyli co warto kupić rozpoczynając przygodę z makijażem: PĘDZLE

Nadszedł czas na ostatniego poradnikowego posta. Jako, że zbliżają się święta postanowiłam go delikatnie przyspieszyć, bo może ktoś jeszcze zdąży napisać list do Gwiazdki i pod choinką znajdzie upragniony kosmetyk lub pędzel.
Zapraszam :)
                                                                               
                                                       
Pracę u podstaw warto rozpocząć od nałożenia podkładu ;)
                                                                     
Do kosmetyków mineralnych najlepiej spiszą się pędzle typu kabuki i flat top:
Wykonane z włosia syntetycznego, miękkie i delikatne dla skóry idealnie rozprowadzą kosmetyk oraz sprawią, że stanie się on niewidoczny dając prawdziwy efekt "flawless skin".
Nadadzą się również do rozprowadzania podkładów płynnych i kremowych, pudrów oraz róży.
                                                                         
Do podkładów płynnych doskonale spiszą się również pędzle typu duo fibre oraz języczkowe:
Najlepiej spiszą się te z włosia syntetycznego, gdyż ułatwi to utrzymanie ich w czystości.
Można je zakupić już od kilkunastu złotych a wybór na rynku jest ogromny jeżeli jednak nie czujecie potrzeby kupowania pędzla bo wolicie aplikować podkład za pomocą palców to spokojnie można je pominąć.
                                                                       
Po nałożeniu podkładu warto go przypudrować:
 Tutaj najlepiej spiszą się duże puchate pędzle o delikatnym włosiu, które pozwolą na otoczenie twarzy delikatnym woalem pudru a jednocześnie nie naruszą nałożonego wcześniej podkładu.
                                                                  
Wybór pędzelków do aplikacji różu jest ogromny:
Mogą to być pędzle w kształcie kulki, które mogą również służyć do aplikacji pudru, skośnie ścięte, dobre także do konturowania oraz języczkowe które spiszą się zarówno przy konturowaniu jak i aplikacji rozświetlacza. Rodzaj włosia jest dowolny, warto jednak zwrócić uwagę na to czy nie jest zbyt szorstkie ani twarde i w trakcie aplikacji kosmetyku nie będzie naruszało poprzednich warstw oraz podrażniało skóry.
                                              
Gdy pędzle do twarzy są już skompletowane warto zaopatrzyć się w coś do oczu:
Do aplikacji cieni warto wybrać niezbyt duży pędzel języczkowy. Wybór takich pędzli jest ogromny dlatego dobrze jest przemyśleć wybór i zastanowić się do jakich celu ma być używany. Jeżeli chodzi tylko o aplikację cieni to idealnie spiszą się pędzelki płaskie, natomiast gdy ma być również stosowany do rozcierania ich granic to lepiej sięgnąć po taki o luźniejszym i bardziej puszystym włosiu.
Jego włosie powinno być delikatne aby nie podrażniało delikatnej skóry powieki.
                                                              
Na koniec zakupowej listy warto dopisać pędzelek do blendowania:
Tutaj dobrze spiszą się zarówno pędzle języczkowe o dosyć luźnym i puszystym włosiu, które nadadzą się także do aplikacji cieni w załamanie powieki jak i puszyste kulki. Pędzle te służyć będą do łączenia ze sobą cieni na powiekach jak i rozcierania ich w mgiełkę, dlatego przy ich zakupie także warto zwrócić uwagę na jakość włosa aby nie zniszczyły stworzonego wcześniej makijażu.
                                                       
To już wszystkie pędzle, które polecam na początek. Oczywiście na rynku wybór jest ogromny jednak moim zdaniem te pięć sztuk w zupełności wystarczy do stworzenia pierwszych makijaży.
                                                          
Jeżeli mielibyście jakieś pytania to piszcie maile lub zadawajcie je w komentarzach a ja postaram się na wszystkie odpowiedzieć.
                                      
Dla przypomnienia:
Część I: Cera KLIK KLIK 
Część II: Oczy KLIK KLIK
Część III: Usta KLIK KLIK

czwartek, 20 września 2012

Pędzlowy przegląd posiadania: no name

Przyszła kolej na starocie. Dzisiaj pokażę Wam jedne z moich pierwszych pędzli.


DOSTĘPNOŚĆ: Oj szczerze mówiąc zupełnie nie pamiętam skąd mam te pędzelki. Pewnie kupiłam jej w jakiejś drogerii. Pamiętam tylko, że pędzelek nr 1. kupiłam w liceum do błyszczyka w pojemniczku, który był dołączony do jakiejś gazety, a którego nie chciałam nakładać palcem.
CENA: Również nie pamiętam ale na pewno nie były drogie. Zapewne kosztowały kilka złotych.
PRZEZNACZENIE: 1. Pędzel do ust
2. Pędzel do eyelinera.
WŁOSIE: Syntetyczne.
WYMIARY: 1. Włosie: długość - 0,7cm, szerokość u nasady - 0,4cm, Całość: długość - 10,2cm.
2. Włosie: długość - 0,8cm, szerokość u nasady - 0,1cm, Całość: długość - 17,0cm.
OPIS: Włosie - brązowe. Skuwka - złota, błyszcząca, metalowa, odporna na zarysowania i uszkodzenia. Rączka - plastikowa, czarna, błyszcząca, odporna na uszkodzenia.
UŻYTKOWANIE: Ciężka sprawa. Włosie jest tak niesamowicie miękkie, że praktycznie nie da się ich użytkować. O ile dla pędzelka do eyelinera znajduję jeszcze jakieś zastosowanie (eyeliner w żelu z paletki Metallics Essence) tak pędzelka do ust nie używałam od wieków.
CZYSZCZENIE: Łatwe. Woda z mydłem załatwiają sprawę o ile eyeliner nie jest trwały.
WYKONANIE: Zadziwiająco dobre. Włosie nie wypada ani się nie łamie. Tylko pędzelek do eyelinera się trochę rozcapierza ale po zanurzeniu w kosmetyku wraca do pierwotnego kształtu.

Za czasów licealnych, gdy zaczynałam przygodę z makijażem co jakiś czas kupowałam jakieś tanie zestawy pędzelków albo gazety z takowymi, używałam ich chwilę, przekonywałam się, że są nic nie warte a potem albo wyrzucałam albo komuś oddawałam. Jak widać te dwa egzemplarze jakimś cudem się u mnie uchowały i teraz leżakują między normalnymi pędzelkami i przywołują dawne wspomnienia.
Nie polecam ich nikomu ale dla mnie maja tam jakąś wartość sentymentalną;)

środa, 19 września 2012

Pędzlowy przegląd posiadania: Elite

Pędzle łatwo dostępne i ładnie wyglądające. Jako pierwszy zakupiłam ten z czarną rączką a gdy pojawiła się kolekcja z jasnymi trzonkami nie mogłam się powstrzymać i dokupiłam mu do towarzystwa jeszcze dwa.

Elite Professional
Powder Brush
Beveled blush brush
Foundation brush

DOSTĘPNOŚĆ: Drogerie, internet.
CENA: Powder - 29,99zł.
Blush - 22,99zł.
Foundation - 22,99zł.
Ja wszystkie kupiłam w promocjach, niestety nie pamiętam już w jakich.
PRZEZNACZENIE: Powder - Nakładanie pudru.
Blush - Uwypuklanie kości policzkowych.
Foundation - Nakładanie podkładu.
WŁOSIE: Syntetyczne.
WYMIARY: Powder - Włosie: długość - 4,7cm, szerokość - 1,8cm, Całość: długość - 18,5cm.
Blush - Włosie: długość - 2,5-3,5cm, szerokość - 1,7cm, Całość: długość - 15,5cm.
Foundation - Włosie: długość - 2,8cm, szerokość - 1,7cm, Całość: długość - 14,8cm.
OPIS: Powder i Blush - Włosie - brązowe. Skuwka - srebrna, błyszcząca, metalowa, odporna na zarysowania i uszkodzenia. Rączka - drewniana - bambus, jasno brązowa; brązowe, matowe napisy, odporna na uszkodzenia i zarysowania.
Foundation - Włosie - brązowe. Skuwka - srebrna, matowa, metalowa, odporna na zarysowania i uszkodzenia. Rączka - plastikowa, czarna błyszcząca; srebrne, matowe napisy, odporna na uszkodzenia i zarysowania.
UŻYTKOWANIE: Powder - Po prostu kiepskie. Ma zdecydowanie zbyt miękkie włosie przez co ciężko nabrać nim nawet puder sypki a przy tych twardszych prasowanych trzeba się ostro namachać. Całkiem nie źle oddaje produkt na twarz jednak nie ma mowy o porządnym wprasowaniu go w podkład co zwiększa ryzyko, iż narobimy sobie plam i nie uzyskamy dobrego matu na dłuższy czas - o ile w ogóle uda nam się go uzyskać.
Blush -  Dobre. Pędzelek jest dużo przyjemniejszy w użytkowaniu niż ten do pudru. Pomimo tego, że włosie również jest bardzo miękkie nie sprawia problemów przy nabieraniu produktów. Problem mogą stwarzać jedynie twarde wypiekane kosmetyki ale takich mam niewiele. Dobrze sprawdzi się w przypadku produktów mocno napigmentowanych i pylących bo miękkie włosie zminimalizuje prawdopodobieństwo nabrania zbyt dużej ilości kosmetyku i jego zbędnego marnowania. Zarzucić mu mogę to, że nie jest precyzyjny i nie nadaje się do rozcierania. Czasami muszę się wspomagać innymi pędzlami, żeby nie zostać z brzydką plamą na poliku. Jednak w miarę użytkowania można dojść do wprawy i nauczyć się jego obsługi więc im częściej po niego sięgam tym jest mi łatwiej.
Foundation - Przyjemne - pędzelek sprawdza się w wykonywaniu zadania, do którego został stworzony. Dobrze nakłada i rozprowadza podkład. Co prawda zostawia delikatne smugi jednak nie ma większego problemu z ich roztarciem. Łatwo dociera do załamań i miejsc wymagających precyzji.
CZYSZCZENIE: Bezproblemowe. Wystarczy szare mydło i ciepła woda aby usunąć z nich wszystkie pozostałości kosmetyków. Nawet pędzel do podkładu nie stwarza tu większych trudności i łatwo go dokładnie doczyścić. Schną standardowo - kilka godzin na słonku i wietrze oraz całą w pomieszczeniu.
WYKONANIE: Bardzo dobre. Żaden z pędzli nie gubi włosia, nie rozcapierza się ani nie odkształca. Nie rozklejają się ani nie niszczą. Jedynie rączka pędzla do podkładu w trakcie użytkowania z błyszczącej robi się matowa.

Mam mieszane uczucia co do tych pędzli. Wersja z czarną rączką dużo bardziej mi odpowiada i myślę też, że będzie dobrym wyborem dla osób początkujących. Seria bambusowa (z jasnymi rączkami) jest bardzo zróżnicowana i wymaga wprawy więc nie wiadomo co komu przypadnie do gustu. Na pędzel do pudru szkoda pieniędzy nawet jak jest w promocji.

piątek, 14 września 2012

Pędzlowy przegląd posiadania: ET;)

Po całym tym wielkim halo w sieci, wszystkich zachwytach, ochach i achach uległam i ja stając się posiadaczką dwóch pędzli ET. Większy kupiłam dawno temu a mniejszy w trakcie szalonych promocji w Rossmanie. Używam ich regularnie już jakiś czas więc czas najwyższy na sprawozdanie.

EcoTools
 Pędzel do pudru
Pędzelek do cieni
Pędzle kupujemy w plastikowych torebkach z materiałową wstawką, na których znajdujemy opis co to za pędzle, do czego służą, z czego są wykonane oraz jak bardzo są ekologiczne. Znajdziemy tam również porady co zrobić aby być bardziej eco w codziennym życiu. Szkoda tylko, że wszystkie informacje są w języku angielskim a po polsku mamy tylko napis co to za pędzel.

DOSTĘPNOŚĆ: Niektóre drogerie, apteki i internet.
CENA: Puder - 29,99zł
Cienie - 16,99zł
PRZEZNACZENIE: Puder - Nakładanie pudru.
Cienie - Aplikacja cieni.
WŁOSIE: Syntetyczne - taklon.
WYMIARY: Puder - Włosie: długość - 4,7cm, szerokość - 2,3cm, Całość: długość - 18,0cm.
Cienie - Włosie: długość - 1,3cm, szerokość - 1,2cm, Całość: długość - 15,5cm.
OPIS: Włosie - brązowe. Skuwka - srebrna, matowa, metalowa - aluminium, odporna na zarysowania i uszkodzenia a przy tym lekka. Rączka - drewniana - bambus, jasno - brązowa, matowa; brązowe, matowe, wytłaczane napisy, odporna na uszkodzenia.
UŻYTKOWANIE: Przyjemne. Używam ich zgodnie z przeznaczeniem jednak pędzelek do cieni służy mi nie tylko do ich aplikacji ale także do rozcierania zarówno cieni jak i kredek. Włosie jest odrobinę zbyt miękkie więc nie są mocno precyzyjne ale i tak dobrze się spisują.
CZYSZCZENIE: Bardzo łatwe i przyjemne. Wystarczy szare mydło i woda a bez najmniejszego problemu usuniemy z nich wszystkie pozostałości kosmetyków. Schną w miarę szybko (chociaż większy pędzel do pudru trochę dłużej) - kilkadziesiąt minut na wietrze i słonku a w pomieszczeniu zazwyczaj zostawiam je na całą noc.
WYKONANIE: Bardzo dobre: nie rozklejają się, nie gubią włosia, nie rozcapierzają ani nie odkształcają. Również nie farbują.

Co prawda nie rozumiem tych szaleńczych zachwytów nad nimi jednak uważam, że są to porządne pędzle o jakości adekwatnej do ceny i nie wykluczam, że jeszcze kiedyś po nie sięgnę. Warto je kupować w promocji bo wtedy cena jest jeszcze lepsza. Uważam, że są świetnym rozwiązaniem dla osób początkujących chociaż Ci bardziej zaawansowani również będą z nich zadowoleni.

niedziela, 9 września 2012

Pędzlowy przegląd posiadania: CD/DC

Pokazywałam Wam już kilka wysoko-półkowych pędzli, które mam w swoim zbiorze i dzisiaj przyszedł czas kiedy pokażę ostatnie dwa.

Cristian Dior
Backstage Makeup
Powder Foundation Brush
Foundation Brush
Pędzle zapakowane są w srebrne lustrzane tekturowe pudełeczka z granatowymi napisami, na których znajdują się opisy do czego dany pędzel jest przeznaczony, informacje o producencie oraz kody, po których możemy sprawdzić czy nasz egzemplarz nie jest podróbką.
Wewnątrz pudełeczek kryją się welurowe, czarne, bardzo porządnie wykonane etui z wytłoczonymi inicjałami CD, w których wnętrzach bezpiecznie mieszkają sobie pędzle. Na zdjęciu widoczne są pod pędzlami.
Przejdźmy jednak do rzeczy:

DOSTĘPNOŚĆ: Ta wersja jest już niedostępna natomiast wszystkie pędzle tej marki są dostępne w perfumeriach Douglas, Marionnaud, Sephora. W sieci pewnie też można je dostać ale ja bym się obawiała podróbek.
CENA: Powder foundation - około 185zł, ja kupiłam w promocji za niespełna 50zł.
Foundation - około 215zł, ja kupiłam w promocji -70% za około 65zł.
PRZEZNACZENIE: Powder foundation - Sypki podkład w pudrze.
Foundation - Podkład w płynie.
WŁOSIE: Powder foundation - Naturalne.
Foundation - Syntetyczne.
WYMIARY: Powder foundation - Włosie: długość - 2,5cm, szerokość - 2,3cm, Całość: długość - 14,5cm.
Foundation - Włosie: długość - 3,0cm, szerokość - 1,9cm, Całość: długość - 15,7cm.
OPIS: Włosie - brązowe. Skuwka - srebrna, błyszcząca, metalowa, odporna na zarysowania i uszkodzenia. Rączka - metalowa, srebrna błyszcząca; biały, matowy napis, odporna na uszkodzenia i zarysowania.
UŻYTKOWANIE: Powder foundation - Ja go używałam do podkładów pseudo mineralnych oraz pudrów zarówno sypkich jak i prasowanych, i w obu tych przypadkach sprawdził się wyśmienicie. Dobrze nabiera kosmetyk bez zbędnego pylenia a następnie oddaje go na skórę. Jest odpowiednio miękki i sprężysty aby spełnić zadanie, do którego został a jednocześnie nie podrażniał delikatnej skóry twarzy.
Foundation - Dla mnie kiepskie. Pędzel jest bardzo miękki i sprężysty dzięki czemu łatwo rozprowadza kosmetyk jednak pozostawia nieestetyczne smugi, których ciężko się pozbyć
CZYSZCZENIE: Bezproblemowe. Wystarczy szare mydło i ciepła woda aby usunąć z obu pędzli wszystkie pozostałości kosmetyków. Schnie dosyć długo - kilka godzin na słonku i wietrze oraz całą noc w pomieszczeniu..
WYKONANIE: Powder foundation - Bardzo dobre. Włosie nie wypada, nie odkształca się, nie łamie ani nie wypada jednak dla pewności aby nie tracił kształtu trzymam go w etui.
Foundation - Kiepskie. Co prawda jak dotąd nie wypadł mi z niego ani jeden włos, nie złamał się ani  nie rozcapierzył ale włosie jest zdecydowanie zbyt miękkie i brzydko odkształca się przy każdym dotknięciu. Trzeba je ciągle poprawiać.

Nie będę ukrywać, że gdyby nie rewelacyjna promocja to na pewno nie zdecydowałabym się na ich zakup. O ile pędzel do podkładu w pudrze jest wart swojej ceny tak pędzel do podkładu spokojnie można zastąpić jakąkolwiek tańszą wersją dostępna w każdej drogerii. Więcej pędzli tej marki raczej nie kupię (no chyba, ze znowu trafię na taką promocję).

środa, 5 września 2012

Pędzlowy przegląd posiadania: New York, New York;)

Dzisiaj będzie szybko, sprawnie i na temat bo do opisania mam tylko jeden pędzelek:)

MANHATTAN
Pędzelek do eyelinera

DOSTĘPNOŚĆ: Teraz już bardzo mała bo pędzelek ten był częścią edycji limitowanej i swego czasu można się było na niego natknąć wszędzie tam gdzie były szafy Manhattan. Teraz można go jeszcze znaleźć w internecie.
CENA: Jakieś 5zł nie pamiętam już dokładnie.
PRZEZNACZENIE: Nakładanie eyelinera w żelu.
WŁOSIE: Syntetyczne
WYMIARY: Włosie: długość - 0,9cm, szerokość - 0,2cm, Całość: długość - 13,2cm.
OPIS: Włosie - białe. Skuwka - srebrna, błyszcząca, metalowa, odporna na zarysowania i uszkodzenia. Rączka - plastikowa, czarna matowa; srebrny, matowy napis, odporna na uszkodzenia i zarysowania.
UŻYTKOWANIE: Bardzo przyjemne - pędzelek nie rozcapierza się i precyzyjnie nakłada kosmetyk. Sprawdza się nie tylko do eyelinera ale również do malowania farbami do bodypaintingu i cieniami na mokro. Nadaje się do rysowania raczej grubszych kresek.
CZYSZCZENIE: Bezproblemowe. Wystarczy szare mydło i woda aby usunąć z niego wszystkie pozostałości kosmetyków. Jeżeli używamy kosmetyków trwałych albo wodoodpornych to dobrze wspomóc się dwufazowym płynem do demakijażu. Schnie szybko - kilkadziesiąt minut na słonku i wietrze oraz kilka godzin w pomieszczeniu ale ja zazwyczaj zostawiam go na całą noc.
WYKONANIE: Świetne! Odkąd go kupiłam nie wypadł i nadal nie ma zamiaru wypaść z niego jakikolwiek włos, nie odkształca się i nie rozcapierza ani w trakcie użytkowania, ani w trakcie mycia. Włosie nie przebarwia się przy użytkowaniu. Nie zanosi się też na to, żeby miał się rozkleić;)

Naczytałam się o nim w sieci samych pozytywów a potem natknęłam się na niego w Rossmanie więc nie mogłam się oprzeć i czym prędzej wrzuciłam go do koszyczka. Jak dotąd nie zawiódł mnie ani razu i jestem z niego bardzo zadowolona. Polecam ten pędzelek każdemu, kto chciałby rysować eyelinerowe kreski na powiekach:)

niedziela, 26 sierpnia 2012

Pędzlowy przegląd posiadania: Inglot

Właściwie nie wiem jak to się stało ale pędzli i akcesoriów od Inglota nazbierało mi się całkiem sporo więc dzisiejszy post będzie kolejnym ale już ostatnim z racji tych przydługich;)
Zapraszam do przeczytania po uprzednim zaopatrzeniu się w przekąski, coś do picia i dużo cierpliwości;)


INGLOT
 15BJF
30T
15M
20P
 Grzebyk do rzęs
Składany pędzelek do ust
 Pomimo, ze to zupełnie różne pędzle i akcesoria to tak jak w poprzednich przypadkach ograniczę się do zbiorowego opisu cobyście nie padli z nudów;)

DOSTĘPNOŚĆ: Salony, wyspy i pewnie niedługo sklep internetowy Inglot.
CENA: 15BJF - 38zł30T - 20zł 
14M - 17zł
20P - 17zł przy zakupie paletki PRO5 13zł 
Grzebyk do rzęs - 16zł przy zakupie jakiegokolwiek produkty w salonie 8zł 
Składany pędzelek do ust - 6zł
PRZEZNACZENIE: 15BJF - puder i róż 
30T - eyeliner 
14M - maskara 
20P - cienie i korektor 
Grzebyk do rzęs - jak sama nazwa mówi;) 
Składany pędzelek do ust - jak sama nazwa mówi;)
WŁOSIE: 15BJF - naturalne, koza 
30T - syntetyczne, taklon 
14M - syntetyczne 
20P - naturalne, kucyk 
Grzebyk do rzęs - metal 
Składany pędzelek do ust - naturalne, soból
WYMIARY: 15BJF - Włosie: długość - 4,0cm, szerokość - 1,8cm, Całość: długość - 20,2cm.
30T - Włosie: długość - 0,8cm, szerokość - 0,2cm, Całość: długość - 15,5cm.
14M - Szczotka: długość - 2,5cm, szerokość - 0,7cm, Całość: długość - 17,0cm.
20P - Włosie: długość - 0,7cm, szerokość - 0,7cm, Całość: długość - 13,0cm.
 Grzebyk do rzęs - Ząbki: długość - 0,7cm, szerokość - 1,3cm, po złożeniu - 1,5cm, Całość: długość - 13,5cm, po złożeniu - 10,0 cm.
Składany pędzelek do ust - Włosie: długość - 0,9cm, szerokość - 0,4cm, Całość: długość - 11,6cm, po złożeniu - 9,1cm.
OPIS: 15BJF - Włosie - czarne. Skuwka - srebrna, błyszcząca, metalowa, odporna na zarysowania i uszkodzenia. Rączka - drewniana, czarna, z satynowym połyskiem; srebrne, błyszczące i wytłaczane napisy, odporna na uszkodzenia. 30T - Włosie - czarne. Skuwka - srebrna, błyszcząca, metalowa, odporna na zarysowania i uszkodzenia. Rączka - drewniana, czarna, z satynowym połyskiem; srebrne, błyszczące i wytłaczane napisy, odporna na uszkodzenia.
14M - Włosie - czarne. Skuwka - srebrna, błyszcząca, metalowa, odporna na zarysowania i uszkodzenia. Rączka - drewniana, czarna, z satynowym połyskiem; srebrne, błyszczące i wytłaczane napisy, odporna na uszkodzenia.
20P - Włosie - brązowe. Skuwka - srebrna, błyszcząca, metalowa, odporna na zarysowania i uszkodzenia. Rączka - drewniana, czarna, z satynowym połyskiem; srebrne, błyszczące i wytłaczane napisy, odporna na uszkodzenia.
 Grzebyk do rzęs - Ząbki - srebrne. Rączka - plastikowa, czarna, z satynowym połyskiem; białe, matowe napisy, odporna na uszkodzenia.
Składany pędzelek do ust - Włosie - brązowe. Skuwka - srebrna, błyszcząca, metalowa, odporna na zarysowania i uszkodzenia. Rączka - plastikowa, szara, z  połyskiem; czarne, matowe napisy, odporna na uszkodzenia.
UŻYTKOWANIE: Bez zarzutu. Wszystkie pędzle dobrze nabierają kosmetyki z opakowania i oddają je na skórę. Nie robią plam ani nie zjadają kosmetyków i nie powodują jego zbytniego pylenia przy nabieraniu. Są miękkie i delikatne więc nie drapią ani powodują podrażnień. Rączki są średniej długości jednak łatwo nimi malować zarówno kogoś jak i siebie nie zawadzając o lusterko.
15BJF - Mój ulubieniec od wielu (ponad 10-ciu) lat. Nadaje się do nakładania pudru, różu, brązera i rozświetlacza w formie sypkiej oraz do ich rozcierania. Pomimo, że jest sporych rozmiarów to nakłada kosmetyk precyzyjnie.
30T - Bardzo praktyczny załamany pędzelek do eyelinera w płynie, żelu jak i kamieniu. Nadaje się do rysowania zarówno cienkich jak i grubszych kresek.
14M - Załamana szczotka idealna do nakładania tuszu a także rozczesywania rzęs po ich wytuszowaniu oraz układania brwi.
20P - Maleńki, bardzo precyzyjny pędzelek. Można nim nakładać cienie zarówno na górnej jak i dolnej powiece, rozcierać kreski oraz nakładać cień rozświetlający w wewnętrzny kącik oka i na łuk brwiowy. Świetnie sprawdzi się również do precyzyjnego nakładania korektora.
 Grzebyk do rzęs - Jak sama nazwa mówi służy do precyzyjnego rozczesywania rzęs po ich wytuszowaniu i pomimo moich początkowych obaw używa się go łatwo i przyjemnie:)
Składany pędzelek do ust -Maleństwo ale sprawdza się jak normalny pędzel. Nadaje się do nakładania balsamów jak i pomadek.
CZYSZCZENIE: Bezproblemowe. Wystarczy szare mydło i woda aby usunąć z nich wszystkie pozostałości kosmetyków. Przy używaniu wodoodpornych i trwałych eyelinerów i tuszów dobrze akcesoria przed myciem potraktować dwufazowym płynem do demakijażu co ułatwi mycie i skróci jego czas. Schną w zależności od rozmiarów: 15BJF - kilka godzin na wietrze i słonku a w pomieszczeniu zostawiam go na całą noc, pozostałe schną kilkadziesiąt minut na wietrze i słonku a w pomieszczeniu kilka godzin chociaż ja zazwyczaj zostawiam je na całą noc.
WYKONANIE: Porzadne nie rozklejają się, nie gubią włosia, nie tracą kształtu chociaż po kilku użyciach nie są już tak zbite i odrobinę zwiększają swoją objętość. 15BJF już jest trochę sfatygowany więc zdarza się, ze jakieś włoski mu się połamią ale nie jest to nagminne. Zauważyłam jednak, że nowsze wersje tego pędzla są trochę gorzej wykonanie i włosie łamie mu się częściej, chociaż może koleżance trafił się jakiś gorszy egzemplarz.

Nie mogę powiedzieć o tych pędzlach nic złego. Dobrze wykonują swoje zadania a ceny nie są zbyt wygórowane. Właściwie nie wiem czemu już nie kupuję pędzli tej marki bo nie mogę tego usprawiedliwić żadną ich wadą. Myślę, że jeszcze nie raz zwrócę się ze swoim portfelem w ich kierunku i z czystym sumieniem mogę je polecić zarówno początkującym jak i trochę bardziej zaawansowanym;)

środa, 22 sierpnia 2012

Pędzlowy przegląd posiadania: Sephora vol. 3

Dzisiaj będzie trzecie i na szczęście już ostatnie podejście do pędzli Sephory.
 Pierwsze recenzje - KLIK.
 Zakupy - KLIK.
Druga partia recenzji - KLIK.
Mam nadzieję, że jeszcze Was nimi nie zanudziłam i z przyjemnością poczytacie jeszcze trochę;)

SEPHORA
stippling 113
mineral powder 45
angled blush 40
flat blush 42
powder 51
Tak jak poprzednie pędzle opiszę je wszystkie razem ponieważ większość cech mają wspólnych;)

DOSTĘPNOŚĆ: Sephora
CENA: 113 - 99zł w promocji 49,50zł
45 - 65zł w promocji 52zł
40 - 49zł w promocji 39,20zł
42 - 45zł w promocji 22,50zł
51 - 55zł w promocji 27,50zł
PRZEZNACZENIE: 113 - nakładanie podkładu praz pudru, różu i brązera w formie płynnej i sypkiej
45 -  nakładanie pudru mineralnego

40 - nakładanie różu
42 - nakładanie różu, konturowanie twarzy
51 -  nakładanie pudru
WŁOSIE: 113 - syntetyczne
45 -  syntetyczne
40 - naturalne
42 - naturalne
51 -  naturalne
WYMIARY: 113 - Włosie: długość - 2,2 i 3,3cm, szerokość - 1,3cm, Całość: długość - 20,5cm.
45 - Włosie: długość - 2,9cm, szerokość - 1,8cm, Całość: długość - 15,6cm.
40 - Włosie: długość - 2,2-3,2cm, szerokość - 2,3cm, Całość: długość - 15,0cm.
42 - Włosie: długość - 3,4cm, szerokość - 2,0cm, Całość: długość - 15,0cm.
51 - Włosie: długość - 3,7cm, szerokość - 2,7cm, Całość: długość - 9,8cm.
OPIS:  113 - Włosie - czarne i białe. Skuwka i rączka - metalowa - aluminium, różowa z czarną gumową, matową końcówką , z metalicznym połyskiem, wytłoczone napisy, odporna na uszkodzenia.
45 - Włosie - brązowe z biała końcówką. Skuwka - czarna, błyszcząca, metalowa, odporna na zarysowania i uszkodzenia. Rączka - drewniana, czarna, matowa, srebrne, matowe napisy, odporna na uszkodzenia.
40, 42 - Włosie - ciemno brązowe. Skuwka - czarna, błyszcząca, metalowa, odporna na zarysowania i uszkodzenia. Rączka - drewniana, czarna, matowa, srebrne, matowe napisy, odporna na uszkodzenia.
51 -  Włosie - czarne. Skuwka - czarna, błyszcząca, metalowa, odporna na zarysowania i uszkodzenia. Rączka i zatyczka - metalowa, czarna, błyszcząca, srebrne, matowe napisy, odporna na uszkodzenia.
UŻYTKOWANIE: Bez zarzutu. Wszystkie pędzle dobrze nabierają kosmetyki z opakowania i oddają je na skórę. Nie robią plam ani nie zjadają kosmetyków i nie powodują jego zbytniego pylenia przy nabieraniu. Nie są specjalnie miękkie ani delikatne jednak nie drapią ani powodują podrażnień. Rączki są krótkie dzięki czemu łatwo nimi malować zarówno kogoś jak i siebie nie zawadzając o lusterko.
113 - Jest to pędzel uniwersalny. Można nim nakładać i rozcierać praktycznie wszystkie kosmetyki zarówno płynne, prasowane jak i sypkie. Co prawda przy nakładaniu podkładu trzeba się trochę namachać ale efekt i tak jest wart zachodu. Można nim wykonać praktycznie cały makijaż.
45 - Pędzel bardzo uniwersalny i również nadaje się do nakładania i rozcierania kosmetyków płynnych, prasowanych i kremowych. Rewelacyjnie konturuje się nim twarz, nakłada róż i rozświetlacz.
40 - Bardzo przyjemny, równo przycięty i praktyczny pędzel do nakładania i rozcierania różu i brązera. Dobrze rozprowadza kosmetyk i nie tworzy plam dzięki czemu łatwo uzyskać idealny efekt.
42 - Również bardzo dobrze przycięty i praktyczny pędzel nadający się do nakładania różu i brązera. Dzięki temu, że dobrze rozprowadza kosmetyki łatwo nim konturować twarz uzyskując naturalny efekt.
51 -  Rozsuwany pędzel do pudru. To już drugi mój egzemplarz tego pędzla. O pierwszym pisałam TUTAJ i teraz mogę właściwie powtórzyć wszystko co tam napisałam z tym, że z tym pędzlem tak się dzieje od samego początku a tamtego używałam jakiś czas zanim zaczął mnie wkurzać. Dlaczego go kupiłam ponownie - bo był w promocji -50% i miałam nadzieję, ze tak jak tamten trochę mi posłuży zanim zacznie mi dokuczać.
CZYSZCZENIE: Bezproblemowe. Wystarczy szare mydło i woda aby usunąć z nich wszystkie pozostałości kosmetyków. Schną w normalnym tempie - kilka godzin na słonku i wietrze a w pomieszczeniu zostawiam je na całą noc. Jedynie numer 51 sprawuje kłopoty - w trakcie mycia puszcza farbę i łamie mu się włosie.
WYKONANIE: Całkiem nie złe: nie rozklejają się, nie gubią włosia, nie tracą kształtu chociaż po kilku użyciach nie są już tak zbite i odrobinę zwiększają swoją objętość. Jedynie numer 51 również i tutaj się nie spisuje bo w trakcie użytkowania gubi włosie zarówno całe jak i jego odłamane kawałki.

Poza numerem 51 pędzle są całkiem przyjemne w użytkowaniu. Ceny trochę wygórowane ale do przyjęcia tym bardziej jeżeli są w promocjach. Myślę, że osoby początkujące będą z nich zadowolone tak jak z pędzli do cieni. Pędzla o numerze 51 nie polecam i radzę trzymać się od niego z daleka bo poza pieniędzmi będzie Was kosztował dużo nerwów.

sobota, 18 sierpnia 2012

Pędzlowy przegląd posiadania: Makowa Panienka

... czyli bajkowa opowieść o tym jak szybko wydać ciężko zarobione pieniążki i mieć z tego dziką satysfakcję;)

M.A.C.
217
Nie ma się co rozdrabniać ani z czego się tłumaczyć więc od razu przejdę do rzeczy:

DOSTĘPNOŚĆ: Internetowe i stacjonarne sklepy M.A.C. Nie polecam żadnych portali internetowych bo łatwo o podróbki.
CENA: 97zł!
PRZEZNACZENIE: Rozcieranie cieni.
WŁOSIE: Naturalne.
WYMIARY: Włosie: długość - 1,5cm, szerokość - 0,8cm, Całość: długość - 16,2cm.
OPIS: Włosie - białe. Skuwka - srebrna, błyszcząca, metalowa, odporna na zarysowania i uszkodzenia. Rączka - drewniana, grafitowa  z delikatnymi srebrno-khaki drobinkami, z satynowym połyskiem (drobinki nie są błyszczące); srebrne, błyszczące i wytłaczane napisy, odporna na uszkodzenia.
UŻYTKOWANIE: REWELACYJNE. Nie tylko spełnia powierzone mu zadanie, czyli idealnie rozciera cienie bez zjadania koloru ale nadaje się również do miliona innych działań. Można nim: nakładać i rozcierać korektor pod oczy i na niedoskonałościach, nakładać cienie, nakładać rozświetlacz, konturować twarz i co tylko tam sobie wymyślicie;)
CZYSZCZENIE: Bezproblemowe. Wystarczy szare mydło i woda aby usunąć z niego wszystkie pozostałości kosmetyków. Schnie dosyć szybko - kilka godzin w pomieszczeniu i kilkadziesiąt minut na słonku i wietrze ale ja zazwyczaj zostawiam go na całą noc.
WYKONANIE: WSPANIAŁE! Jak dotąd nie wypadł i nadal nie ma zamiaru wypaść z niego jakikolwiek włos, nie odkształca się i nie rozcapierza ani w trakcie użytkowania, ani w trakcie mycia. Nie zanosi się też na to, żeby miał się rozkleić;)

Pierwsze moje spotkanie z tym pędzlem (tamten egzemplarz należał do kogoś innego) zaowocował reakcją "Ale o co chodzi? Skąd ten zachwyt? Przecież to normalny pędzel a do tego nawet trochę twardy..." Byłam zszokowana i zaskoczona tym całym zachwytem w okół pędzli M.A.C.a ale ciekawość zwyciężyła i w końcu go zakupiłam. Początkowo podchodziłam do niego trochę jak pies do jeża ale po kilku "współpracach" zaprzyjaźniliśmy się i teraz darzę go niezmierną miłością. Teraz go wręcz uwielbiam i nie wyobrażam sobie zrobienia porządnego makijażu bez jego udziału. Z chęcią przygarnęłabym jeszcze kilka egzemplarzy i na pewno znalazłabym dla nich zastosowanie. Pomijając milczeniem niestety dość wysoką cenę mogę stwierdzić, że ten pędzel to rewelacja i warto w niego zainwestować:)

niedziela, 12 sierpnia 2012

Pędzlowy przegląd posiadania: Milan vol. 2

O tych pędzelkach już Wam pisałam jednak moja kolekcja się powiększyła więc wracam do tematu;)

Milan z serii 311 w rozmiarze 2
  W poprzednim poście KLIK pisałam Wam już o pędzelku w rozmiarze 0, który widzicie na dole powyższego zdjęcia. Do mojej kolekcji dołączył drugi egzemplarz tego rozmiaru oraz większy pędzelek w rozmiarze 2 widoczny u góry zdjęcia.

DOSTĘPNOŚĆ: Sklepy plastyczne.
CENA: Około 4zł.
PRZEZNACZENIE: Malowanie kreski.
WŁOSIE: Syntetyczne.
WYMIARY: Włosie: długość - 1,1cm, szerokość - 0,2cm, Całość: długość - 17,1cm.
OPIS: Włosie - jasno brązowe. Skuwka - brązowa, błyszcząca, metalowa, odporna na zarysowania i uszkodzenia. Rączka - drewniana, brązowa, błyszcząca, białe, błyszczące napisy, odporna na uszkodzenia.
UŻYTKOWANIE: Świetne. Pędzel bardzo dobrze nabiera eyeliner a potem oddaje go w piękną średniej grubości kreskę zagęszczającą linię rzęs. Włosie jest sprężyste, miękkie i delikatne dzięki czemu nie drapie ani powoduje podrażnień.
CZYSZCZENIE: Bezproblemowe. Wystarczy szare mydło i woda aby usunąć z niego wszystkie pozostałości kosmetyków. W przypadku kosmetyków trwałych lub wodoodpornych dobrze jest się przed myciem wspomóc dwufazowym płynem do demakijażu aby ułatwić sobie zadanie. Schnie  szybko - zaledwie kilkadziesiąt minut w pomieszczeniu i dosłownie chwilę na słonku i wietrze ale ja zazwyczaj zostawiam go na całą noc.
WYKONANIE: Rewelacyjne: nie rozkleja się, nie gubi włosia i nie odkształca się chociaż po myciu można zauważyć, że włoski się rozcapierzają jednak po zamoczeniu w eyelinerze znowu wracają do swojego kształtu i trzymają go aż do ponownego umycia.

Pędzel ładny, dobrze wykonany i taniutki. Bardzo przyjemny i łatwy w użytkowaniu. Będzie idealny dla osób początkujących, które dopiero uczą się malować kreseczki.

środa, 8 sierpnia 2012

Pędzlowy przegląd posiadania: Sephora vol. 2

Były ostatnio malunki zarówno twarzowe, jak i te paznokciowe, były recenzje, zakupy i zużycia czas więc najwyższy wrócić do pędzli. Nie będę ukrywała, że jest  to najbardziej wymagająca i najmniej lubiana przeze mnie tematyka na blogu chociaż pędzle same w sobie uwielbiam kupować, używać, dotykać i nawet prać;)
Pierwsze moje podejście do pędzli Sephory mogliście zobaczyć TUTAJ. W styczniu trafiłam na promocję pędzli 8zł za sztukę więc capnęłam od razu dwa a następnie w marcu tego roku na wyprzedaży upolowałam "kilka" nowych egzemplarzy, które wstępnie pokazywałam Wam TUTAJ.
Sięgam po nie dosyć często zarówno przy makijażu własnym jak i wykonywanym na kimś innym więc myślę, że spokojnie mogę już o nich co nie co powiedzieć;)

Sephora
all over shadow 21
all over shadow 22
all over shadow small 23
smudge 14
angled liner 15
Długo zastanawiałam się jak je opisać ale chyba najlepiej będzie jeżeli te do cieni zrecenzuję razem coby nie klepać non stop tego samego a pędzelkiem do eyelinera zajmę się osobno.


PĘDZLE DO CIENI
DOSTĘPNOŚĆ: Sephora
CENA: 21 - 24zł, potem przeceniono go na 8zł a ja kupowałam go w promocji -20% więc zapłaciłam 6,40zł.
22 - 30zł w promocji 15zł
23 - 26zł w promocji 13zł
14 - 26zł w promocji 13zł
PRZEZNACZENIE: 21 - nakładanie cieni
22 - nakładanie cieni
23 - nakładanie cieni
14 - rozcieranie
WŁOSIE: Naturalne - pony.
WYMIARY: 21 - Włosie: długość - 1,2cm, szerokość - 1,4cm, Całość: długość - 14,5cm.
22 - Włosie: długość - 1,2cm, szerokość - 1,0cm, Całość: długość - 14cm.
23 - Włosie: długość - 1,0cm, szerokość - 0,6cm, Całość: długość - 13,5cm.
14 -Włosie: długość - 0,6cm, szerokość - 1,0cm, Całość: długość - 13,0cm.
OPIS: Włosie - brązowe. Skuwka - czarna, błyszcząca, metalowa, odporna na zarysowania i uszkodzenia. Rączka - drewniana, czarna, matowa, srebrne, matowe napisy, odporna na uszkodzenia.
UŻYTKOWANIE: Bez zarzutu. Dobrze nabierają cienie z opakowania i oddają je na powiekę. Nie robią plam ani nie zjadają cienia i nie powodują jego zbytniego pylenia przy nabieraniu. Nie są specjalnie miękkie ani delikatne jednak nie drapią ani powodują podrażnień.
CZYSZCZENIE: Bezproblemowe. Wystarczy szare mydło i woda aby usunąć z nich wszystkie pozostałości kosmetyków. Schną dosyć szybko - zaledwie kilka godzin w pomieszczeniu i kilkadziesiąt minut na słonku i wietrze ale ja zazwyczaj zostawiam je na całą noc.
WYKONANIE: Całkiem nie złe: nie rozklejają się, nie gubią włosia, nie tracą kształtu chociaż u numeru 24 pojawiają się jakieś niesforne włoski, które jednak nie utrudniają użytkowania.

PĘDZEL DO EYELINERA
DOSTĘPNOŚĆ: Sephora
CENA: 26zł w promocji 13zł
PRZEZNACZENIE: Malowanie kreski.
WŁOSIE: Syntetyczne.
WYMIARY: Włosie: długość - 0,5-0,8cm, szerokość - 0,7cm, Całość: długość - 13,0cm.
OPIS: Włosie - jasno brązowe. Skuwka - czarna, błyszcząca, metalowa, odporna na zarysowania i uszkodzenia. Rączka - drewniana, czarna, matowa, srebrne, matowe napisy, odporna na uszkodzenia.
UŻYTKOWANIE: Bez zarzutu. Dobrze nabiera eyeliner oraz cień i oddaje na powiekę. Można nim stworzyć zarówno cienką jak i grubą kreskę a także wcisnąć kosmetyk między rzęsy. Włosie jest sprężyste, miękkie i delikatne dzięki czemu nie drapie ani powoduje podrażnień.
CZYSZCZENIE: Bezproblemowe. Wystarczy szare mydło i woda aby usunąć z niego wszystkie pozostałości kosmetyków. W przypadku kosmetyków trwałych lub wodoodpornych dobrze jest się przed myciem wspomóc dwufazowym płynem do demakijażu aby ułatwić sobie zadanie. Schnie  szybko - zaledwie kilka godzin w pomieszczeniu i kilkadziesiąt minut na słonku i wietrze ale ja zazwyczaj zostawiam go na całą noc.
WYKONANIE: Porządne: nie rozkleja się, nie gubi włosia i nie odkształca się chociaż po myciu można zauważyć, że włoski dzielą się na 3 kępki jednak po przeczesaniu ich palcami wracają do pierwotnego kształtu.

Pędzle ładne, krótkie i przyjemne w użytkowaniu ale ich ceny uważam za trochę zbyt wygórowane jednak warto się za nimi rozejrzeć gdy są w promocji;) Myślę, że osoby początkujące będą z nich zadowolone:)

czwartek, 26 lipca 2012

Pędzlowy przegląd posiadania: Infinity

Nie mam dzisiaj weny do pisania ale przecież nie mogę porzucić boga od tak bo mi się nie chce...
Zmobilizowałam się więc i pomimo wielkiego niechciejstwa (wybaczcie słowotwórstwo) coś tam dzisiaj naskrobię;)

INFINITY
Pędzel do pudru
Pędzel ten kupiłam z myślą o wypiekanymk paskowym różu Essence z LE Crazy about Colour. Co prawda udawało mi się go nakładać pędzlami z włosia naturalnego ale pomyślałam, że syntetyk o twardszym włosiu da lepsze efekty i przyspieszy makijaż. czy rzeczywiście tak się stało? Poczytajcie same.

DOSTĘPNOŚĆ: Drogerie i internet. Właściwie dostaniecie go wszędzie tam, gzie można kupić tanie pędzle.
CENA: Oj nie pamiętam ale jestem pewna że zamknął się w cenie 20zł chociaż podejrzewam, że było to mniej.
PRZEZNACZENIE: Pędzel do aplikacji pudru.
WŁOSIE: Syntetyczne.
WYMIARY: Włosie: długość - 4,5cm, szerokość u nasady - 2,0cm, Całość: długość - 19,5cm.
OPIS: Włosie - czarne. Skuwka - srebrna, błyszcząca, metalowa, odporna na zarysowania i uszkodzenia a przy tym lekka. Rączka - plastikowa, czarna, matowa, odporna na uszkodzenia.
UŻYTKOWANIE: Na początku było OK ale z czasem jest coraz gorzej. Na wstępie trzeba zaznaczyć, że zupełnie się nie nadaje do miękkich i pylących kosmetyków bo doprowadzi do ich zbędnego kruszenia i niepotrzebnego marnotrawienia. Na początku do twardych kosmetyków był idealny. Co prawda drapał trochę policzki ale dobrze nabierał produkt i przyzwoicie oddawał go na skórę. Z czasem jednak włosie trochę straciło swój kształt i zaczął nierównomiernie rozprowadzać kosmetyki a jakiś czas temu zauważyłam, że farbuje w trakcie używania i kilka razy nakładając puder dorobiłam się czarnych wąsów i brody. Teraz właściwie nie nadaje się do nakładania kosmetyków więc używam go tylko do "zeskrobywania" wierzchniej stwardniałej warstwy z pudru jak mi się coś takiego przytrafi.
CZYSZCZENIE: Łatwe. Pędzel dobrze się myje szarym mydłem i wodą ale w trakcie trzeba uważać bo włosie lubi się mierzwić i rozcapierzać. Co prawda jak dotąd nie odkształcił się za bardzo ale też nie używam go zbyt często. Największym minusem tego pędzla jest to, że puszcza kolor i to nie tylko w trakcie prania:( Schnie całkiem przyzwoicie - zazwyczaj zostawiam go na noc a rano jest suchy.
WYKONANIE: Całkiem nie złe. Włosie nie wypada ani się nie łamie jednak trochę się odkształca.

Kupiłam, poużywałam i porzuciłam. Sięgam po niego tylko gdy potrzebuję twardego drapaka do oczyszczania i odświeżania pudrów. Na pewno również nie polecam go nikomu. Kupno tego pędzla to strata pieniędzy i lepiej zainwestować w coś lepszego.

niedziela, 22 lipca 2012

Pędzlowy przegląd posiadania: ArtDeco

Bez zbędnego wstępu:

ArtDeco
Pędzel do Aplikacji Mineralnego Korektora
INFORMACJE OD PRODUCENTA:
The ARTDECO Mineral Concealer Brush, which is made of finest  synthetic hair, allows complete and precise coverage of thr required area, especially the area around the eye, thanks to its specially flattened brush shape. We recomend to clean the brush regulary with soap and plenty of lukewarm water.

DOSTĘPNOŚĆ: Tam gdzie dostaniemy kosmetyki AtrDeco, czyli internet i niektóre perfumerie (również te niesieciowe). ja mój kupiłam w Marrionnaud ale tam już nie mają tej marki.
CENA: 55zł ale ja kupiłam w promocji za 16,50zł.
PRZEZNACZENIE: Pędzel do aplikacji korektora mineralnego.
WŁOSIE: Syntetyczne.
WYMIARY: Włosie: długość - 1,5cm, szerokość - 1,0cm, Całość: długość - 12,4cm.
OPIS: Włosie - czarne. Skuwka - srebrna, matowa, metalowa - aluminium, odporna na zarysowania i uszkodzenia a przy tym lekka. Rączka - plastikowa, czarna, matowa, srebrne, matowe napisy, odporna na uszkodzenia.
UŻYTKOWANIE: Bardzo przyjemne. Ja używam go do aplikacji bazy pod cienie i świetnie się sprawdza - równomiernie rozprowadza kosmetyk bez smug i niedociągnięć. Aplikowałam nim też cienie (zwykłe prasowane, nie mineralne) i również sprawdził się bardzo dobrze. Mam już korektor mineralny więc na pewno wypróbuję go także w celu, do którego został przeznaczony;)
CZYSZCZENIE: Bardzo łatwe i przyjemne. Tak jak piszą na opakowaniu wystarczy szare mydło i woda (nawet zimna) a usuniemy z niego wszystkie pozostałości kosmetyków. Schnie szybko - zaledwie kilka godzin w pomieszczeniu i kilkadziesiąt minut na słonku i wietrze.
WYKONANIE: Bardzo dobre: nie rozkleja się, nie gubi włosia, nie odkształca się.

Pędzel jest lekki oraz łatwy i przyjemny w obsłudze. Dodatkowo jest zapakowany w plastikowe pudełeczko na którym znajdziemy dokładne informacje producenta co i jak. Wszystko fajnie tylko cena jak dla mnie zbyt wysoka za taki maleńki pędzeleczek. Na szczęście kupiłam go w porządnej promocji;)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...