Skończył się czerwiec więc czas na zakupowe podsumowanie jego drugiej połowy, która niesamowicie kusiła rewelacyjnymi promocjami w Rossmannie.
W związku z tym co napisałam powyżej jako pierwsze zakupy z Rossmanna;) 16-go czerwca skuszona promocjami na pędzle Eco Tools popędziłam do najbliższego sklepu, gdzie bez najmniejszego problemu (zainteresowanie promocjami było praktycznie zerowe) zakupiłam w promocyjnych cenach:
EcoTools Bambusowy pędzelek do cieni - Jedyny jaki przypadł mi do gustu z tych objętych promocją. Używam go praktycznie od zakupu i muszę przyznać, że jestem zadowolona, chociaż cudów nie robi. Cena w promocji 8,49zł.
Alterra Łagodny Szampon Migdały i Jojoba - Czeka na swoją kolej jako zapas;) Cena w promocji 6,99zł.
Przy okazji zakupiłam również gąbkę bo jej poprzedniczka już ledwo zipie. Tym razem trafiło na Syrena Gąbka Antycellulitowa Massage - Uwielbiam takie drapaki i kupuję je nie ze względu na działanie antycellulitowe ale dlatego, że uwielbiam się nimi drapać;) Cena bez promocji 4,99zł
20-go czerwca dostałam listo-paczkę od vilandre z bloga Innocent Greed z dwoma próbeczkami:
Skin Food Platinum Grape Cell Essential Bb Cream SPF 45 PA +++ - Bardzo chciałam wypróbować ale jeszcze tego nie zrobiłam. W sumie nie wiem dlaczego - chyba upały nie sprzyjają myśleniu;)
Jako gratis niespodziewajka Corine de Farme krem 2w1 Twarz i Kontur Oczu Krem Przeciw Zmarszczkom - Również jeszcze nie testowany bo powoli zużywam starsze próbki.
Jeszcze nie ochłonęłam po liście a tu kolejnego dnia przyjechał kurier z paczką od Benefit i Piękność Dnia:
Znalazłam w niej podkład Benefit Hello Flawless Oxygen Wow w pięknym bardzo jasnym i żółtawym odcieniu Ivory. Jeszcze go nie próbowałam bo w lecie raczej nie używam podkładów a tym bardziej rozświetlających ale myślę, że w chłodniejsze dni możemy się polubić;) Dodatkiem do podkłady jest piękna, porządnie wykonana i spora kosmetyczka.
23-go czerwca znowu skuszona Rossmannowskimi promocjami poleciałam do sklepu i drogą kupna nabyłam:
BoutiQue Gąbka Konjac - Nie mam zamiaru myć nią twarzy bo palce mi wystarczą ale posłuży mi do zmywania co ciężej schodzących maseczek. Na razie jeszcze leży nieotwierana w szufladzie. Cena w promocji 8,99zł więc nawet jak okaże się bublem to płakać nie będę;)
EcoTools Bambusowe Skarpetki Pielęgnacyjne - Bez opakowania prezentują się tak:
Używam ich intensywnie od dnia zakupu i jestem nimi zachwycona. Są niesamowicie przewiewne, stopy są w nich cały czas suche a krem wchłania się w okamgnieniu. Cena w promocji 10,49.
Na koniec miesiąca czyli 24 czerwca odebrałam zamówienie Oriflame. Moim łupem padły:
Pomadka Pure Colour w odcieniu Vintage Rose - Widziałam ją na którymś blogu, ale zabijcie mnie nie wiem, na którym. Stwierdziłam, ze będzie tańszym zamiennikiem Rouge Caresse. Co prawda kolor się trochę różni ale i tak są bardzo podobne. Cena w promocji 7,50zł.
Dwa cienie z serii Pure Colour Mono Eyeshadow w odcieniach:
Taupe - U góry. od dawna poszukiwałam cienia, który zastąpiłby mój ukochany wycofany już dawno temu cień z Oriflame i ten wydał mi się podobny. Niestety pigmentacja jest kiepska i po teście palcowym już widzę, że pomimo zbliżonego odcienia to jednak nie to. Cena w promocji 9,90zł
Silver - No cóż... Kocham szarości a żadnej już nie mam dlatego kupiłam go do pary dla Taupe. Cena w promocji 9,90zł.
Jako gratis do zakupu dwóch cieni dostałam próbkę Triple Core Lipstick w odcieniu Strikling Plum, która teraz grzecznie czeka na odpowiedni dzień do próby;)
W przeciągu ostatnich dwóch tygodni (nie pamiętam dokładnie, którego dnia) trafił do mnie również magazyn MAKE-UP trendy, który prenumeruję.
Cena 1 egzemplarza to 15zł, ale płaciłam za niego w grudniu ubiegłego roku więc nie będę go wliczać.
Jak widzicie druga połowa czerwca okazała się skromniejsza w zakupy (po wstrząsie jaki wywołał poprzedni post) ale bogatsza w paczki. W sumie w drugiej połowie czerwca wydałam kwotę 67,25zł.
Całościowo za czerwiec wyszła więc suma 285,92zł, czyli tragedii nie ma ale mogłoby być lepiej;)
Mam nadzieję, że w trakcie wakacji uda mi się utrzymać tendencję zniżkową w zakupach i zużyć choć część zapasów.