Pokazywanie postów oznaczonych etykietą niekosmetyczne poniedziałki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą niekosmetyczne poniedziałki. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 28 lipca 2014

Niekosmetyczne poniedziałki, część 4

Lato w pełni obdarza nas upałem wręcz nie do zniesienia dlatego ciężko mi żebrać się do pisania. Na szczęście zapas linków jeszcze miałam więc dzisiaj kolejny z serii "co w internetach piszczy ;)
        

Źródło: KLIK
                
Jako pierwsza lampa pokojowa, która totalnie mnie urzekła :) Więcej zdjęć a nawet filmik możecie zobaczyć TUTAJ. Ktoś może włączyć taką pogodę?
                      
Utrzymując się w temacie kontemplowania piękna zapraszam Was do kliknięcia w TEN LINK i zapoznania się z wyobrażeniami kobiecego ideału na całym świecie. Jak mówi starodawne porzekadło "Co kraj to obyczaj." i w tym przypadku niesie ono w sobie wiele prawdy. Ostatecznie pozostaje tylko pytanie "Do którego ideału dążyć i czy w ogóle warto?".
                                      
Na koniec również coś fascynującego i zachęcającego do podróży: KLIK KLIK. Te z Wrocławia na pewno kiedyś obejrzę jednocześnie nawiedzając i męcząc pewną rozleniwioną bloggerkę ;)
                               
Życzę Wam miłego tygodnia i samych pięknych rzeczy oraz miłych doznań.
Cieszcie się bo weekend coraz bliżej ;)
           
Buziaki :*

poniedziałek, 21 lipca 2014

Niekosmetyczne poniedziałki, część 3

Zaczyna się nowy tydzień więc w ramach rozrywki w tym najtrudniejszym dniu pokażę Wam dzisiaj co niekosmetycznego kupiłam w ostatnim czasie. Nie ma tego dużo więc będzie krótko.
Zapraszam :)
                       
                     
Jeszcze w czerwcu, na wesele kupiłam moją pierwszą kopertówkę. Oczywiście jest duża bo do maleństwa bym się nie zmieściła  ale spisała się świetnie i na pewno będę chętnie po nią sięgała jak tylko trafi się odpowiednia okazja ;)
Wahałam się czy nie wziąć wersji nude ale wszystkie moje znajome, których pytałam o zdanie jak jeden mąż stwierdziły, że zdecydowanie ten kolor bardziej do mnie pasuje.
                       
                              
Moje włosy wreszcie jako-tako odrosły i mogę już stworzyć z nich miniaturowego pseudo banana dlatego powiększyłam swoją kolekcję klamerek i kupiłam spinkę z kwiatkiem. Niestety ceny spinek w Rossmannie i pobliskiej pasmanterii okazały się kosmiczne (jedna klamerka to jakieś 8-9zł) ale za to z pomocą przyszło mi Pepco bo tam zestaw klamerek kosztował zawrotne 3,99zł a kwiatek całe 2,99zł. Teraz spokojnie mogę zapanować nad włosami nawet w największe upały :)
                                      
                                     
Na koniec coś dla umysłu, czyli łupy z książkowej mega promocji w Biedronce. Moim łupem padła Trylogia Zdrajcy autorstwa Trudi Canavan. Co prawda jest to wydanie kieszonkowe ale za to każda z książek kosztowała zaledwie 9,99zł co jest nie lada gratką w porównaniu ze standardowymi 30-40-toma złotymi za sztukę w Empiku.
Mam nadzieję, że Biedronka co jakiś czas będzie powtarzała takie akcje i przy niewielkich kosztach będę mogła powiększać swoją biblioteczkę.
             
Życzę Wam miłego tygodnia :)
Buziaki :*

poniedziałek, 14 lipca 2014

Niekosmetyczne poniedziałki, częsć 2

Dzisiaj będzie internetowo bo uzbierało mi się sporo ciekawych linków :)
                                 
                    
Na początek coś na poważnie.
Cały czas staram się pamiętać, że zwierzęta to zwierzęta i nie należy ich zbytnio uczłowieczać, jednak ogromnie razi mnie agresywne i zachłanne podejście ludzi do świata. Niestety gatunek ludzki jest niczym Zaire Ebola virus i mam wrażenie, że niechybnie dąży do zagłady całej planety w myśl ideologi "być to mieć, mieć to być" dlatego też bardzo poruszyły mnie zdjęcia z tych kampanii: KLIK KLIK. Warto je przejrzeć i trochę głębiej się nad nimi zastanowić.
                    
Wracając do tematów lekkich i przyjemnych muszę Wam wyznać, że mam lekkiego hopla na punkcie kubków. Ci, którzy mnie znają doskonale o tym wiedzą i niejednokrotnie było to przyczyną sporej dawki śmiechu w towarzystwie. Od jakiegoś czasu trochę się jednak ustabilizowałam emocjonalnie i kubkowo ;) Niestety nie trwało to długo bo tylko do momentu, gdy na facebooku natknęłam się na fanpage Dotdesign KLIK KLIK i całkowicie sfiksowałam na punkcie ich kubków z Muminkami - do obejrzenia TUTAJ. Mam już kilka(naście) swoich typów i zastanawiam się jak niepostrzeżenie dla domowników i portfela przemycić je do domu ;)
                  
Moi faworyci: KLIK i KLIK
                     
W leczeniu kubkowej manii nie pomogły mi też zdjęcia znalezione TUTAJ.
Ktoś wie gdzie znajdę Ciasteczkowego Potwora?
                      
Źródło: KLIK
                   
Pozdrawiam Was cieplutko i słonecznie w ten najtrudniejszy dzień tygodnia i zapraszam za tydzień :)
Buziaki :*

poniedziałek, 7 lipca 2014

Niekosmetyczne poniedziałki, częsć 1 - spacer z psem

Jakiś czas temu przyszedł mi do głowy pomysł stworzenia cyklu niekosmetycznych poniedziałkowych postów o tematyce rożnej i dowolnej, w których będę Wam pokazywała i czasem opisywała to co mi się spodobało, przypadło mi do gustu lub mnie poruszyło. Mam nadzieję, że przypadną Wam do gustu.
                               
Dzisiaj chciałabym Wam pokazać kilka zdjęć z moich spacerów z psem :)
Zapraszam :)
               




           
Ale że niby co Ty tam widzisz? Chodź już!





                 
Miłego tygodnia! :)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...