Już dawno nie było nic o preparatach do porannego oczyszczania twarzy, a jak wiadomo stosowanie ich jest podstawą codziennej pielęgnacji skóry i stanowi przygotowanie jej do dalszych zabiegów. Pośrednio wpływa również na stan naszego makijażu więc nie sposób go pominąć.
W związku z tym zapraszam na recenzję :)
Pharmaceris
Puri-Sebostatic
Pianka głęboko oczyszczająca do twarzy
wyciąg z tamaryndy, wyciąg z łopianu, cynk PCA
oczyszczona i matowa skóra twarzy
skóra trądzikowa
OBIETNICE PRODUCENTA:
WSKAZANIA: Codzienne oczyszczanie skóry trądzikowej i mieszanej ze skłonnością do powstawania zaskórników. Zastępuje tradycyjne mydło.
DZIAŁANIE: Skutecznie usuwa zanieczyszczenia oraz makijaż. Łagodzi zmiany trądzikowe dzięki zawartości tamaryndy. Ekstrakt z łopianu posiada właściwości antybakteryjne. Łagodzi zaburzenia czynności skóry łojotokowej, normalizuje wydzielanie łoju i reguluje florę bakteryjną dzięki czemu pomaga zapobiegać powstawaniu zmian trądzikowych i zaskórników. Produkt jest niezwykle delikatny dla skóry i przyjemny w użyciu dzięki formie pianki.
EFEKT: Oczyszczona, nawilżona i matowa skóra twarzy.
SKŁAD:
aqua, cocamidopropyl betaine, betaine, disodium ricinoleamido, mea-sulfosuccinate, methyl gluceth-20, hydroxyethylcellulose, propylene glycol, ppg-20-buteth-26, peg-40 hydrogenated castor oil, disodium edta, butylene glycol, tamarindus indica (tamarind) extract, arctrium majus (burdock) extract, zinc pca, biotin, methylparaben, methylchloroisothiazolinone, methylisothiazolinone, parfum, benzyl alcohol
POJEMNOŚĆ: 150ml
DOSTĘPNOŚĆ: Apteki, internet
CENA: Około 23zł
MOJE WRAŻENIA:
Kosmetyk pachnie roślinnie, ziołowo. Zdecydowanie czuć w nim łopian. Jak pachnie tamarynd(a) nie wiem ;) W opakowaniu ma konsystencję płynną jednak nie wodnistą, a lekko gęstawą jakby oleistą i nie posiada barwy. Po wyciśnięciu zamienia się w śnieżno białą, bardzo delikatną i lekką, puszystą oraz dobrze napowietrzoną piankę, której rozprowadzanie po twarzy to sama przyjemność.
Nie wiem jak radzi sobie z usuwaniem makijażu bo do tego jej nie stosowałam ale przy porannym oczyszczaniu twarzy spisuje się świetnie. Doskonale a jednocześnie bardzo delikatnie zmywa pozostałości kremu, potu, łoju i zanieczyszczeń, które osadziły się na skórze w ciągu nocy. Nie wiem na ile udziału w mojej ładnej skórze ma ta pianka ale ostatnio niespodzianki pojawiają się na niej rzadziej i jest ich dużo mniej, szybciej się też goją. Ponad to dobrze matuje a przy regularnym użytkowaniu skóra nie przetłuszcza się przez cały dzień. Zauważyłam także, że pory na nosie są doskonale oczyszczone a wszelakie zaskórniki zniknęły.
W trakcie całego jej użytkowania nie odnotowałam żadnych skutków ubocznych. Nawet w oczy nie szczypie co liczy się za podwójny plus ;)
Płyn jest zamknięty w klasycznej przejrzystej butli z aplikatorem w formie pompki, która zamienia płynną zawartość w piankę. Opakowanie jest jak najbardziej na plus: butelka umożliwia kontrolowanie stopnia zużycia a pompka działa idealnie przez cały czas i dozuje taką ilość produktu, że nic się nie marnuje. Dzięki takiej formie aplikacji jest bardzo wydajna i wystarcza na kilka miesięcy.
Podsumowując: Bardzo dobry kosmetyk do dokładnego a jednocześnie delikatnego oczyszczania twarzy o przyjemnym zapachu i świetnej konsystencji. Dodatkowym jego atutem jest stosunek ceny do wydajności, który wypada fenomenalnie. Jeżeli borykacie się z zaskórnikami, niedoskonałościami i przetłuszczaniem to jak najbardziej polecam :)