Dzisiaj poniedziałek, czyli najbardziej nielubiany dzień tygodnia dlatego przychodzę do Was z lekkim i przyjemnym postem lakierowym.
Zapraszam :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą top coat. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą top coat. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 23 lutego 2015
piątek, 2 stycznia 2015
Imprezowy duet :)
Świąteczne obżarstwo i lenistwo już za nami więc czas wrócić do blogowania. Nawiązując do świąteczno-karnawałowego czasu przedstawiam Wam dzisiaj imprezowy mani.
Zapraszam :)
Bazę manicure stanowi:
L'Ambre
Lakier do paznokci
5
POJEMNOŚĆ: 8ml
DOSTĘPNOŚĆ: Internet
CENA: b.d.
Lakier ma piękny czerwony kolor, na który składa się drobny czerwony był zanurzony w lakierowej bazie nadający mu niezwykłe i ciekawe wykończenie, które nie jest ani do końca metaliczne ani tym bardziej perłowe. Dzięki temu lakier prezentuje się niezwykle elegancko i jest bardzo intrygujący.
Krycie jest dobre: dwie warstwy dają idealny efekt.
Pomimo intensywnego koloru nie sprawia problemów przy zmywaniu i nie barwi wszystkiego wokół.
Konsystencja emalii jest bardzo rzadka i lejąca ale nie sprawia problemów przy aplikacji. Dobrze się rozprowadza nie tworząc smug ani prześwitów, dobrze się poziomuje a jednoczenie nie rozlewa po skórkach.
Buteleczka jest mała i bardzo elegancka. Napisy są trwałe i nie niszczą się w trakcie przechowywania co jest dodatkowym atutem.
Pędzelek jest całkiem spory i spłaszczony, wykonany z odpowiednio miękkiego włókna dzięki czemu posługiwanie się nim to czysta przyjemność nawet na krótkich paznokciach.
Dla urozmaicenia manicure dwa paznokcie pociągnęłam dodatkową warstwą:
Golden Rose
Classics Glamour
Nail Lacquer
179
POJEMNOŚĆ: 11ml
DOSTĘPNOŚĆ: Sklepy i wyspy Golden Rose, internet, niesieciowe drogerie
CENA: Około 5zł
Jest to drobny złoty brokat zanurzony w bezbarwnej bazie. Prezentuje się pięknie lecz tak jak chyba wszystkie brokaty przy wysychaniu odrobinę traci na połysku i trzeba go pociągnąć nabłyszczającym topem.
Jak na brokat zmywa się wyjątkowo mało opornie.
Pełnego krycia oczywiście nie ma co oczekiwać więc najlepiej stosować go jako top.
Konsystencja jest dosyć gęsta i przypomina żelową co sprawia, że drobinki są w nim rozmieszczone równomiernie i tak też rozkładają się na paznokciu.
Buteleczka jest ładna choć dosyć wysoka co może przysparzać problemy przy przechowywaniu.
Pędzelek jest odpowiednio długi i szeroki a przy tym miękki więc nie niszczy nałożonych uprzednio warstw lakieru bazowego.
Lakier L'Ambre choć w buteleczce wywoływał we mnie mieszane odczucia i wylądował na liście "do oddania" ostatecznie podbił moje serce swoim urokiem i zostanie ze mną na stałe natomiast brokat Golden Rose stał się dla niego świetnym kompanem i ten duet zagości u mnie jeszcze nie raz :)
Zapraszam :)
Bazę manicure stanowi:
L'Ambre
Lakier do paznokci
5
POJEMNOŚĆ: 8ml
DOSTĘPNOŚĆ: Internet
CENA: b.d.
Lakier ma piękny czerwony kolor, na który składa się drobny czerwony był zanurzony w lakierowej bazie nadający mu niezwykłe i ciekawe wykończenie, które nie jest ani do końca metaliczne ani tym bardziej perłowe. Dzięki temu lakier prezentuje się niezwykle elegancko i jest bardzo intrygujący.
Krycie jest dobre: dwie warstwy dają idealny efekt.
Pomimo intensywnego koloru nie sprawia problemów przy zmywaniu i nie barwi wszystkiego wokół.
Konsystencja emalii jest bardzo rzadka i lejąca ale nie sprawia problemów przy aplikacji. Dobrze się rozprowadza nie tworząc smug ani prześwitów, dobrze się poziomuje a jednoczenie nie rozlewa po skórkach.
Buteleczka jest mała i bardzo elegancka. Napisy są trwałe i nie niszczą się w trakcie przechowywania co jest dodatkowym atutem.
Pędzelek jest całkiem spory i spłaszczony, wykonany z odpowiednio miękkiego włókna dzięki czemu posługiwanie się nim to czysta przyjemność nawet na krótkich paznokciach.
Dla urozmaicenia manicure dwa paznokcie pociągnęłam dodatkową warstwą:
Golden Rose
Classics Glamour
Nail Lacquer
179
POJEMNOŚĆ: 11ml
DOSTĘPNOŚĆ: Sklepy i wyspy Golden Rose, internet, niesieciowe drogerie
CENA: Około 5zł
Jest to drobny złoty brokat zanurzony w bezbarwnej bazie. Prezentuje się pięknie lecz tak jak chyba wszystkie brokaty przy wysychaniu odrobinę traci na połysku i trzeba go pociągnąć nabłyszczającym topem.
Jak na brokat zmywa się wyjątkowo mało opornie.
Pełnego krycia oczywiście nie ma co oczekiwać więc najlepiej stosować go jako top.
Konsystencja jest dosyć gęsta i przypomina żelową co sprawia, że drobinki są w nim rozmieszczone równomiernie i tak też rozkładają się na paznokciu.
Buteleczka jest ładna choć dosyć wysoka co może przysparzać problemy przy przechowywaniu.
Pędzelek jest odpowiednio długi i szeroki a przy tym miękki więc nie niszczy nałożonych uprzednio warstw lakieru bazowego.
Lakier L'Ambre choć w buteleczce wywoływał we mnie mieszane odczucia i wylądował na liście "do oddania" ostatecznie podbił moje serce swoim urokiem i zostanie ze mną na stałe natomiast brokat Golden Rose stał się dla niego świetnym kompanem i ten duet zagości u mnie jeszcze nie raz :)
środa, 17 września 2014
Dyskretny połysk zieleni...
Za oknem piękne słonko i ciepełko choć wietrzyk jest już rześki sprawiają, że mam lenia. Postanowiłam się jednak zmobilizować i pokazać Wam kolejny świetny duet lakierowy choć tym razem efekt jest iście zimowy ;)
Zapraszam :)
Bazą Mojego manicure stanowił:
Lovely
Classics Nail Polish
Lakier o wysokiej trwałości i połysku
Nr 25
POJEMNOŚĆ: 8ml
DOSTĘPNOŚĆ: Rossmann
CENA: Około 7zł
Lakier ma biały kolor i jakby żelowo-kremowe wykończenie. Nie daje efektu paznokci pomalowanych korektorem ale żeby uzyskać ładne pokrycie potrzebne są aż trzy warstwy i tyle tez widzicie na zdjęciach.
Jego konsystencja jest niebyt rzadka ale ładnie poziomuje się na paznokciu. Nie ma problemu z precyzyjnym rozprowadzeniem emalii a jednocześnie nie trzeba się martwić o zalane skórki. Na szczęście dokładanie kolejnych warstw nie przysparza żadnych przykrych niespodzianek.
Buteleczka jest prosta i klasyczna, miła dla oka a nakrętka dobrze trzyma się w dłoni.
Pędzelek jest krótki i szeroki, dobrze przycięty i odpowiednio miękki dzięki czemu nie ściąga nałożonej wcześniej warstwy lakieru. Dobrze się spisuje nawet na małych i krótkich pazurkach.
Dla ożywienia bieli palec wskazujący i środkowy pociągnęłam topem:
Applause FLASH
Lakier do paznokci:
B13
POJEMNOŚĆ: 12ml
DOSTĘPNOŚĆ: Tak jak i różowego brata: ciężka.
CENA: Nie mam pojęcia.
Jest to bezbarwny lakier z maleńkimi flakes opalizującymi na zielono-turkusowo. Tak jak i różowy brat w trakcie wysychania traci połysk i daje matowo-satynowe wykończenie przez co trochę gubi efekt i koniecznie trzeba go pociągnąć czymś nabłyszczającym aby wydobyć z niego całe piękno.
Nawet nałożenie miliona warstw nie daje krycia więc najlepiej stosować go jako top coat.
Jego konsystencja jest dosyć gęsta ale nie tak żelowa jak wersji różowej. Spływa kroplą z pędzelka i lekko rozpływa się po paznokciu ale nie poziomuje.
Retro buteleczka z lekko tandetną zakrętką szału nie robi ale swoje zadanie spełnia.
Pędzelek jest dosyć długi i wąski, odpowiednio miękki więc dobrze rozprowadza emalię nie niszcząc poprzednio nałożonego nawet mokrego lakieru.
Zmywa się bezproblemowo.
To połączenie również bardzo przypadło mi do gustu choć stwierdziłam, że do białego lakieru o wiele bardziej pasowałby błękitny top coat, który dałby mocno zimowy i mroźny efekt :)
Zapraszam :)
Bazą Mojego manicure stanowił:
Lovely
Classics Nail Polish
Lakier o wysokiej trwałości i połysku
Nr 25
POJEMNOŚĆ: 8ml
DOSTĘPNOŚĆ: Rossmann
CENA: Około 7zł
Lakier ma biały kolor i jakby żelowo-kremowe wykończenie. Nie daje efektu paznokci pomalowanych korektorem ale żeby uzyskać ładne pokrycie potrzebne są aż trzy warstwy i tyle tez widzicie na zdjęciach.
Jego konsystencja jest niebyt rzadka ale ładnie poziomuje się na paznokciu. Nie ma problemu z precyzyjnym rozprowadzeniem emalii a jednocześnie nie trzeba się martwić o zalane skórki. Na szczęście dokładanie kolejnych warstw nie przysparza żadnych przykrych niespodzianek.
Buteleczka jest prosta i klasyczna, miła dla oka a nakrętka dobrze trzyma się w dłoni.
Pędzelek jest krótki i szeroki, dobrze przycięty i odpowiednio miękki dzięki czemu nie ściąga nałożonej wcześniej warstwy lakieru. Dobrze się spisuje nawet na małych i krótkich pazurkach.
Dla ożywienia bieli palec wskazujący i środkowy pociągnęłam topem:
Applause FLASH
Lakier do paznokci:
B13
POJEMNOŚĆ: 12ml
DOSTĘPNOŚĆ: Tak jak i różowego brata: ciężka.
CENA: Nie mam pojęcia.
Jest to bezbarwny lakier z maleńkimi flakes opalizującymi na zielono-turkusowo. Tak jak i różowy brat w trakcie wysychania traci połysk i daje matowo-satynowe wykończenie przez co trochę gubi efekt i koniecznie trzeba go pociągnąć czymś nabłyszczającym aby wydobyć z niego całe piękno.
Nawet nałożenie miliona warstw nie daje krycia więc najlepiej stosować go jako top coat.
Jego konsystencja jest dosyć gęsta ale nie tak żelowa jak wersji różowej. Spływa kroplą z pędzelka i lekko rozpływa się po paznokciu ale nie poziomuje.
Retro buteleczka z lekko tandetną zakrętką szału nie robi ale swoje zadanie spełnia.
Pędzelek jest dosyć długi i wąski, odpowiednio miękki więc dobrze rozprowadza emalię nie niszcząc poprzednio nałożonego nawet mokrego lakieru.
Zmywa się bezproblemowo.
To połączenie również bardzo przypadło mi do gustu choć stwierdziłam, że do białego lakieru o wiele bardziej pasowałby błękitny top coat, który dałby mocno zimowy i mroźny efekt :)
środa, 27 sierpnia 2014
Wspaniały jesienny duet - dużo zdjęć ;)
Bociany zbierają się na polach przed odlotem, żniwa się zakończyły i liście lecą z drzew a w powietrzu czuć już, że jesień zbliża się wielkimi krokami więc także u mnie zagościł jesienny nastój, który swoje ujście znalazł na paznokciach.
Już od dłuższego czasu nie mogłam się doczekać kiedy to aura pozwoli na manicure w ciemnych kolorach i wreszcie mam! Doczekałam się! Dlatego zapraszam do oglądania moich pierwszych jesiennych paznokci :)
Tym razem nie obeszło się na jednym lakierze ani na jednej foto sesji dlatego zdjęć będzie bardzo dużo. Na szczęście udało mi się uchwycić cały urok obu emalii.
Tło całego manicure stanowił:
Paese
Lakier do paznokci o przedłożonej trwałości
340
POJEMNOŚĆ: 9ml
DOSTĘPNOŚĆ: Niesieciowe drogerie, stoiska Paese, internet.
CENA: Około 11zł
Jest to piękny, ciemny, głęboki fiolet utrzymany w chłodnej tonacji o kremowym wykończeniu i świetnym kryciu. Już po jednej warstwie otrzymujemy dobre pokrycie bez smug i prześwitów natomiast dwie dają doskonały, mocny efekt.
Konsystencja jest rzadka i lejąca co z dobrą pigmentacją daje rewelacyjne połączenie. Lakier łatwo i precyzyjnie się rozprowadza oraz dobrze poziomuje a przy tym zostaje dokładnie w nałożonym miejscu nie zalewając skórek. Dokładanie kolejnych warstw nie sprawia najmniejszego problemu.
Buteleczka jest prosta i elegancka. Kształt sprzyja przechowywaniu a duża nakrętka sprawia, że dobrze trzyma się w dłoni. Szkoda tylko, że już po pierwszym użyciu się trochę obluzowała i teraz lekko się kręci nawet wtedy gdy lakier jest zakręcony.
Pędzelek jest wąski i odpowiednio miękki. Idealnie nadaje się do precyzyjnej aplikacji nawet na małych i wąskich paznokciach.
Emalia ta jest niesamowita i dlatego zamierzam się rozejrzeć w ofercie marki w poszukiwaniu podobnego lakieru z większą ilością czerwonych tonów, który będzie przypominał kolorystycznie owoce czarnej porzeczki.
Dla urozmaicenia efektu i nadania pazurkom wyjątkowego charakteru kciuki i palce serdeczne pociągnęłam:
Applause FLASH
Lakier do paznokci
B14
POJEMNOŚĆ: 12ml
DOSTĘPNOŚĆ: Czasami widywałam kosmetyki tej marki w sklepach "Wszystko po 5zł" i na targowiskach więc może tam należałoby ich szukać.
CENA: Nie mam pojęcia ;)
Jest to bezbarwna emalia, w której zatopione są mini flakes opalizujące na różowo z pojedynczymi drobinkami odbijającymi światło na złoto i turkusowo. O dziwo ma ona wykończenie satynowo-matowe przez co w trakcie wysychania gubi trochę połysk i efekt nie jest tak spektakularny jak można by tego oczekiwać dlatego warto ją pokryć nabłyszczającym topem.
Lakier nie barwi paznokci a jedynie zostawia na nich delikatną poświatę dzięki czemu świetnie nadaje się na top coat.
Jego konsystencja jest dosyć gęsta i taka jakby żelowa. Nie spływa z pędzelka kroplą, nie rozpływa się również na paznokciu i nie poziomuje.
Buteleczka jest trochę retro i choć zakrętka troci trochę tandetą to nie razi w oczy.
Pędzelek jest odpowiednio szeroki i niezbyt długi a jednocześnie delikatny co pozwala rozprowadzać emalię nie niszcząc nałożonego wcześniej nawet mokrego lakieru.
Na szczęście zmywa się bardzo łatwo - jak zwykły lakier a nie jak brokat ;)
Szkoda tylko, że dostępność tych lakierów jest praktycznie żadna i ciężko się na nie gdziekolwiek natknąć. Brakuje również swatchy w sieci a nawet próbek tego kolor na stronie firmy.
To połączenie spodobało mi się tak bardzo, że szykuję już kolejne. Tym razem jako bazy użyję jasnego lakieru. Mam nadzieję, że pogoda dopisze i będę mogła pokazać Wam jak wyszło :)
Dobrnęliście do tego etapu?
Gratuluję wytrwałości i zapraszam na kolejny post ;)
Już od dłuższego czasu nie mogłam się doczekać kiedy to aura pozwoli na manicure w ciemnych kolorach i wreszcie mam! Doczekałam się! Dlatego zapraszam do oglądania moich pierwszych jesiennych paznokci :)
Tym razem nie obeszło się na jednym lakierze ani na jednej foto sesji dlatego zdjęć będzie bardzo dużo. Na szczęście udało mi się uchwycić cały urok obu emalii.
Tło całego manicure stanowił:
Paese
Lakier do paznokci o przedłożonej trwałości
340
POJEMNOŚĆ: 9ml
DOSTĘPNOŚĆ: Niesieciowe drogerie, stoiska Paese, internet.
CENA: Około 11zł
Jest to piękny, ciemny, głęboki fiolet utrzymany w chłodnej tonacji o kremowym wykończeniu i świetnym kryciu. Już po jednej warstwie otrzymujemy dobre pokrycie bez smug i prześwitów natomiast dwie dają doskonały, mocny efekt.
Konsystencja jest rzadka i lejąca co z dobrą pigmentacją daje rewelacyjne połączenie. Lakier łatwo i precyzyjnie się rozprowadza oraz dobrze poziomuje a przy tym zostaje dokładnie w nałożonym miejscu nie zalewając skórek. Dokładanie kolejnych warstw nie sprawia najmniejszego problemu.
Buteleczka jest prosta i elegancka. Kształt sprzyja przechowywaniu a duża nakrętka sprawia, że dobrze trzyma się w dłoni. Szkoda tylko, że już po pierwszym użyciu się trochę obluzowała i teraz lekko się kręci nawet wtedy gdy lakier jest zakręcony.
Pędzelek jest wąski i odpowiednio miękki. Idealnie nadaje się do precyzyjnej aplikacji nawet na małych i wąskich paznokciach.
Emalia ta jest niesamowita i dlatego zamierzam się rozejrzeć w ofercie marki w poszukiwaniu podobnego lakieru z większą ilością czerwonych tonów, który będzie przypominał kolorystycznie owoce czarnej porzeczki.
Dla urozmaicenia efektu i nadania pazurkom wyjątkowego charakteru kciuki i palce serdeczne pociągnęłam:
Applause FLASH
Lakier do paznokci
B14
POJEMNOŚĆ: 12ml
DOSTĘPNOŚĆ: Czasami widywałam kosmetyki tej marki w sklepach "Wszystko po 5zł" i na targowiskach więc może tam należałoby ich szukać.
CENA: Nie mam pojęcia ;)
Jest to bezbarwna emalia, w której zatopione są mini flakes opalizujące na różowo z pojedynczymi drobinkami odbijającymi światło na złoto i turkusowo. O dziwo ma ona wykończenie satynowo-matowe przez co w trakcie wysychania gubi trochę połysk i efekt nie jest tak spektakularny jak można by tego oczekiwać dlatego warto ją pokryć nabłyszczającym topem.
Lakier nie barwi paznokci a jedynie zostawia na nich delikatną poświatę dzięki czemu świetnie nadaje się na top coat.
Jego konsystencja jest dosyć gęsta i taka jakby żelowa. Nie spływa z pędzelka kroplą, nie rozpływa się również na paznokciu i nie poziomuje.
Buteleczka jest trochę retro i choć zakrętka troci trochę tandetą to nie razi w oczy.
Pędzelek jest odpowiednio szeroki i niezbyt długi a jednocześnie delikatny co pozwala rozprowadzać emalię nie niszcząc nałożonego wcześniej nawet mokrego lakieru.
Na szczęście zmywa się bardzo łatwo - jak zwykły lakier a nie jak brokat ;)
Szkoda tylko, że dostępność tych lakierów jest praktycznie żadna i ciężko się na nie gdziekolwiek natknąć. Brakuje również swatchy w sieci a nawet próbek tego kolor na stronie firmy.
To połączenie spodobało mi się tak bardzo, że szykuję już kolejne. Tym razem jako bazy użyję jasnego lakieru. Mam nadzieję, że pogoda dopisze i będę mogła pokazać Wam jak wyszło :)
Dobrnęliście do tego etapu?
Gratuluję wytrwałości i zapraszam na kolejny post ;)
niedziela, 23 czerwca 2013
Peel off top coat
Znowu na dłuższy czas zarzuciłam pokazywanie Wam lakierów ale było to wywołane paskudnym stanem moich szponów. Na szczęście wszystko wraca do normy i kolejny cykl otwieram recenzją topu.
Poshe
topcoat
Super-fast drying shine and gloss
Formaldehyde, Toluene and Phathale Free!
OBIETNICE PRODUCENTA:
- For Natural or Artifical Nails
- Non Yellowing
- No UV Lights or Heat Needed
- Remarkable Gloss
- Chip Resistant
- UV Inhibitor
Super-fast drying shine and gloss: Poshe's revolutionary formula dries to the touch in ONE minute.
SKŁAD:
ethyl acetate, buty; acetate, cellulose acetate butyrate, mineral spirits, polysilicone-2 , diethylhexyl adipate, amodimethicone, isopropyl alcohol, benzophenone-1
MOJE WRAŻENIA:
Tym razem odejdę od mojego typowego wodolejstwa i ograniczę się do wypisania jego plusów i minusów:
+ Pięknie nabłyszcza.
+ Nie zmienia koloru lakieru.
+ Wygładza powierzchnię lakieru.
+ Chociaż śmierdzi to zapach w porównaniu do zwykłych lakierów można uznać nawet za przyjemny ;)
+ Miękki i długi pędzelek łatwo rozprowadza top nie rozmazując przy tym znajdującego się pod spodem lakieru.
+ Długi pędzelek sięga praktycznie do dna butelki więc nie będzie problemów ze zużyciem go do końca.
+ Dosyć rzadka konsystencja świetnie się rozprowadza i poziomuje.
+ Buteleczka jest przezroczysta i mało zadrukowana widać ile kosmetyku zostało jeszcze w środku.
+ Bardzo wydajny. Używam go od początku roku do każdego manicure i nadal mam ponad połowę butelki.
+ Nie gęstnieje i nie zasycha, wręcz w ogóle nie zmienia konsystencji w trakcie użytkowania.
+/- Niestety nie ma mowy o wysuszeniu w 1 minutę a nawet 15 minut, top potrzebuje przynajmniej 30min a optymalnie 45-60min na całkowite wysuszenie lakieru. Nie raz zdarzyło mi się zepsuć manicure po 15min od nałożenia topu więc temat mam przerobiony do perfekcji.
+/- Poshe sprawia, że lakier schodzi płatami z całych paznokci niestety trochę je przy tym niszcząc jednak nie uznałam tego za całkowitą wadę tylko dlatego, ze jest to idealny sposób do ściągania brokatów ;)
+/- Za 14ml trzeba zapłacić około 30-35zł + przesyłka.
- Top niestety nie tylko nie przedłuża trwałości manicure a nawet je skraca. O ile delikatne odpryski na lakierze dałoby się przeżyć jeszcze przez kilka godzin tak odklejenie lakieru z polowy albo nawet trzech czwartych paznokcia nie przejdzie :(
- Nałożony zbyt szybko na mokry lakier wciąga go w siebie i daje efekt podbarwionego szkła.
- Dostępny jest tylko przez internet.
- Niestety niedokładna aplikacja skutkuje odbarwionymi paskami bo Poshe ściąga lakier.
- Im jest starszy tym bardziej ściąga lakier z końcówek przez co już zaraz po wyschnięciu wyglądają na wytarte :(
- Im jest starszy tym bardziej ściąga lakier z końcówek przez co już zaraz po wyschnięciu wyglądają na wytarte :(
OCENA: 3/6
Podsumowanie: Jak na pierwszy tego typu zakup uważam Poshe za dobry wybór ale ze względu na działanie więcej do niego nie wrócę. Czas testować inne wysuszacze.
Podsumowanie: Jak na pierwszy tego typu zakup uważam Poshe za dobry wybór ale ze względu na działanie więcej do niego nie wrócę. Czas testować inne wysuszacze.
niedziela, 31 lipca 2011
Pazurkowo II:)
Miałam na ten weekend przygotowane dla Was dużo recenzji ale niestety życie zweryfikowało moje plany i mocno je pozmieniało a na dodatek aparat pozjadał zdjęcia:( Na dodatek mój dzisiejszy makijaż powędrował na konkurs do Idalii więc też Wam go nie pokażę;)
Ale do rzeczy:
Na początek lakiery specjalne:
Od lewej:
Essence
Matt Top Coat
Jak sama nazwa mówi służy do matowienia pomalowanych już paznokci. Oto efekt:
Top bardzo przyspiesza wysychanie lakieru jednak również niesamowicie skraca jego żywotność - u mnie lakiery nim wykończone nie są w stanie przetrwać nawet 24godzin. Używam go więc do poratowania odpryskującego lakieru gdy nie mam czasu na malowanie pazurków. Na szczęście bardzo szybko ubywa go w buteleczce więc nie będę się z nim długo męczyła. Kolejnego nie kupię.
CENA: około 7zł.
OCENA: 1,5/6
Joko
Preparat proteinowo krzemowy
wzmocnienie i odbudowa
Chociaż jest delikatnie łososiowy to na pazurkach nie daje koloru. Tworzy bardzo cienką warstwę i szybko wysycha. Nie zauważyłam obiecywanego wzmocnienia i odbudowy - pazury jak się rozdwajały tak się rozdwajają a jeżeli uda mi się powstrzymać rozdwajanie to zastosowanie tego preparatu je przywraca. Dla mnie to zwykły bezbarwny lakier Nie jest zbyt trwały: 1-2dni to maksymalny czas jego noszenia a na dodatek dosyć szybko go ubywa w buteleczce. Stosuję go czasem jako bazę pod kolorowe lakiery ale brokatowemu Essence opisywanemu TU się nie oparł.
CENA: około 10zł
OCENA: 1/6
Ados
Lakier podkładowy
Bezbarwny lakier do stosowania jako baza. Szybko wysycha na paznokciach Nie mogę o nim zbyt wiele napisać. Sprawdza się w swoim zadaniu. Miałam go pod tym nieszczęsnym lakierem Essence, który opisywałam TU i faktycznie oparł mu się dopóki nie potraktowałam całości zmywaczem. Nie zauważyłam, żeby przedłużał trwałość lakieru.
CENA: 6zł
OCENA: 3/6
Paese
30 sekundowy wysuszacz
No cóż - w 30sekund to on na pewno nie wysusza. Ma formę olejku więc jak każdy olejek trochę przyspiesza wysychanie ale bez szału. Pędzelek jest dosyć twardy więc trzeba uważać przy nakładaniu na mokry lakier bo może go porysować. Na pewno nie kupię kolejnego bo jestem pewna, że są lepsze.
CENA: około 10zł
OCENA: 2/6
Deni Carte
Lakier do paznokci
Long Life
nr 26
Yves Rocher
French Manucure
Lakier do paznokci Pastel Rose
CENA: około 7zł.
OCENA: 1,5/6
Joko
Preparat proteinowo krzemowy
wzmocnienie i odbudowa
Chociaż jest delikatnie łososiowy to na pazurkach nie daje koloru. Tworzy bardzo cienką warstwę i szybko wysycha. Nie zauważyłam obiecywanego wzmocnienia i odbudowy - pazury jak się rozdwajały tak się rozdwajają a jeżeli uda mi się powstrzymać rozdwajanie to zastosowanie tego preparatu je przywraca. Dla mnie to zwykły bezbarwny lakier Nie jest zbyt trwały: 1-2dni to maksymalny czas jego noszenia a na dodatek dosyć szybko go ubywa w buteleczce. Stosuję go czasem jako bazę pod kolorowe lakiery ale brokatowemu Essence opisywanemu TU się nie oparł.
CENA: około 10zł
OCENA: 1/6
Ados
Lakier podkładowy
Bezbarwny lakier do stosowania jako baza. Szybko wysycha na paznokciach Nie mogę o nim zbyt wiele napisać. Sprawdza się w swoim zadaniu. Miałam go pod tym nieszczęsnym lakierem Essence, który opisywałam TU i faktycznie oparł mu się dopóki nie potraktowałam całości zmywaczem. Nie zauważyłam, żeby przedłużał trwałość lakieru.
CENA: 6zł
OCENA: 3/6
Paese
30 sekundowy wysuszacz
No cóż - w 30sekund to on na pewno nie wysusza. Ma formę olejku więc jak każdy olejek trochę przyspiesza wysychanie ale bez szału. Pędzelek jest dosyć twardy więc trzeba uważać przy nakładaniu na mokry lakier bo może go porysować. Na pewno nie kupię kolejnego bo jestem pewna, że są lepsze.
CENA: około 10zł
OCENA: 2/6
Deni Carte
Lakier do paznokci
Long Life
nr 26
KOLOR: Delikatny jasny perłowy beż.
TRWAŁOŚĆ: Niespełna 2dni ale muszę przyznać, że mu nie pomagałam bo kciuka rozwaliłam otwierając telefon a paznokieć palca wskazującego zużył się od stukania w klawiaturę;)
KONSYSTENCJA: Dosyć rzadka - dobrze się maluje ale szybo gęstnieje na pędzelku więc trzeba się mocno sprężać przy malowaniu. Wysychanie - średnie.
KRYCIE: Jak dla mnie OK ale nie daje pełnego krycia. Jest pół transparentny.
WYDAJNOŚĆ: Dosyć dobra. Lakieru nie ubywa zbyt szybko w opakowaniu - mam go już chyba 3lata a na początku bardzo często nim malowałam pazurki i nadal jest go 1/3 buteleczki.
SKUTKI UBOCZNE: brak.
OPAKOWANIE: Standardowa przezroczysta butelka.
PĘDZELEK: Średnio długi i szeroki - dobrze mi się nim maluje bez wjeżdżania na skórki.
PĘDZELEK: Średnio długi i szeroki - dobrze mi się nim maluje bez wjeżdżania na skórki.
POJEMNOŚĆ: 10ml.
DOSTĘPNOŚĆ: Zwykłe niesieciowe drogerie
CENA: Około 7zł
OCENA: 3,5/6
Yves Rocher
French Manucure
Lakier do paznokci Pastel Rose
KOLOR: Bardzo delikatny beżowo-różowy z malusimi drobinkami niewidocznymi na paznokciach.
TRWAŁOŚĆ: Solo bez podkładu trzy dni - dopiero trzeciego pojawiają się niewielkie odpryski.
KONSYSTENCJA: Dosyć rzadka - dobrze się maluje paznokcie. Dosyć szybko wysycha ale bardzo długo twardnieje. Jak maluję nim wieczorem paznokcie to nawet jak wydaje mi się, że są suche to czasem nam na nich rano odbitą kołdrę.
KRYCIE: Małe - w końcu to lakier do frencza;) Może tworzyć smugi więc trzeba być uważnym przy malowaniu i działać zdecydowanie i szybko.
WYDAJNOŚĆ: Dosyć dobra. Lakieru nie ubywa zbyt szybko w opakowaniu.
SKUTKI UBOCZNE: Pięknie, słodko i odrobinie różanie pachnie - w ogóle nie czuć w nim smrodku standardowego lakieru. Mam wrażenie, że nie niszczy paznokci.
OPAKOWANIE: Przezroczysta odrobinę fikuśna butelka. Bardzo ładna
PĘDZELEK: Średnio długi ale wąski - trzeba się trochę napracować przy malowaniu pazurków.
PĘDZELEK: Średnio długi ale wąski - trzeba się trochę napracować przy malowaniu pazurków.
POJEMNOŚĆ: 10ml.
DOSTĘPNOŚĆ: Sklepy i strona Yves Rocher, Allegro
CENA: Nie mam pojęcia - dostałam w prezencie;)
OCENA: 4,5/6
Etykiety:
Ados,
Deni Carte,
Essence,
Joko,
lakier do paznokci,
lakier podkładowy,
odżywka do paznokci,
Paese,
paznokcie,
top coat,
wysuszacz,
Yves Rocher
Subskrybuj:
Posty (Atom)